Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa….

21
1395
Nieostrzy eksperci Macierewicza w czasie prezentacji nie wiadomo czego. Fot. Rafał Wodzicki; Progress for Poland

Niniejszym zawiadamiam, że Antoni Macierewicz, wspólnie i w porozumieniu ze swoimi współpracownikami w trybie ciągłym popełnia przestępstwo polegające na fałszowaniu dowodów dotyczących katastrofy smoleńskiej.

W tym celu stworzył zespół pseudofachowców z osób nie mających kwalifikacji wypadkoznawczych, ani naukowych w danym obszarze. Zarówno ten zespół, jak i inni z tej opcji politycznej udają, że moich opinii nie ma, mimo że zostały im dostarczone, a wszelkie czynności są prowadzone zawsze w tym kierunku, żeby się zemścić na poprzedniej opcji politycznej i zatrzeć wskazania na winę decydentów, a w szczególności prezydenta Lecha Kaczyńskiego, brata-bliźniaka Jarosława, który dowodzi miesięcznicami wmawiając ludziom, że jeszcze nie znamy prawdy.

Czynności te prowadzone są za pieniądze podatników.

Uzasadnienie

Ekspert powinien przede wszystkim znać granice swych kompetencji, bo to co mówi wpływa na nastroje społeczne. Jego obowiązkiem jest wyjaśnianie spraw fachowych zwykłym ludziom. Nie można tego powiedzieć o zespołach Antoniego Macierewicza (listy są znane), gdzie pseudoeksperci, nie znający widocznie granic swojej wiedzy, nie kryją się ze swoimi powiązaniami z politykami określonej opcji. Dostają od nich kwiaty i wyróżnienia. Żeby odwrócić uwagę od tego – zarzucają innym powiązania polityczne czy też międzynarodowe.

(…)

Wg wiedzy z zakresu inżynierii eksploatacji, katastrofy są najczęściej produktem długotrwałego nieprzestrzegania procedur eksploatacyjnych i ostatecznego zbiegu okoliczności (z tego naśmiewa się grupa obecnie rządowa). Pierwszą moją reakcją na katastrofę było stwierdzenie, że głównym pytaniem dochodzenia będzie dlaczego samolot znalazł się tak nisko i rzeczywiście tak się stało. Niejeden specjalista mógł od razu wiele stwierdzić, będąc na miejscu katastrofy. Nie ma w tym nic złego, że późniejsze ustalenia bywają bliskie temu, a wmawia się tu ludziom, że to na pewno manipulacja.

Nie jest możliwe żadne działanie wobec samolotu lecącego z tą prędkością we mgle – ani wewnętrzne, ani zewnętrzne w celu strącenia go i to akurat wtedy, gdy się odwróci na plecy i będzie tuż nad ziemią. Trzeba też wiedzieć dlaczego się odwrócił i dlaczego brzoza na jego drodze lądowania była ścięta. Domyślam się, że w dochodzeniu to jest szczegółowo opisane.

(…)

Ponieważ w zasadzie nie trzeba było robić animacji sposobu dezintegracji samolotu (nie byłą ona potrzebna do oceny katastrofy), więc jej nie zrobiono. Z powodu niskich kwalifikacji grupy Macierewicza dorabia się do tego obsesyjnie absurdalne teorie wybuchowe, a także że samolot wylądował i podskoczył, żeby wystawić nieuszkodzone podwozie do nieba. Biorą w tym udział media związane politycznie z PIS i udające niezależne. Można tam było przeczytać też wersję, że pół samolotu się odwróciło, a drugie – nie – żeby uzasadnić to, że podwozia główne są nieuszkodzone i sterczą w górę. Oczekiwanie, że nagrania rejestratorów to potwierdzą są absurdalne. W tym przypadku nagrania mają charakter jedynie pomocniczy. Bez nich wiadomo dostatecznie dużo. Opisałem to na blogu eksploatyka.pl oraz w Progress for Poland.

Konferencje zwane naukowymi, gdzie dorabiano teorie do wymysłów Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego są de facto skandalami naukowymi. Niekompetencja aż się tam wylewa. Wielokrotnie je opisywałem, wskazując na zasadnicze wady, wynikające z obsesji o podłożu politycznym.

Zbieżność treści opinii rosyjskiej i polskich nie jest niczym nadzwyczajnym, ponieważ głównych elementów nie da się pominąć. Polska komisja dokonała w dostępnym zakresie odpowiedniej krytyki. Jest to działanie właściwe, zważywszy, że sam problem polsko-rosyjski w tle musi być zauważony. Niedopuszczalne jest jednak komentowanie tej sprawy na poziomie reprezentowanym przez ministra Macierewicza, cytuję:

>”Samolot nie uderza w brzozę, nie odwraca się do góry kołami. Odwrotnie – samolot uderza podwoziem wypuszczonym o ziemię, wtedy następuje jego zapalenie się i odwrócenie – taki opis wydarzeń przedstawia pan Putin, a dodatkowo jeszcze mówi, że to jest taka sytuacja dramatyczna, bo gdyby on poleciał dalej, to by uderzył w zakłady lotnicze” – mówił szef MON.

Jak dodał, “jest to zasadniczo odmienne od przebiegu wydarzeń, jaki został później uznany za oficjalny przez Federację Rosyjską, a także przez rząd pana Donalda Tuska”.

Macierewicz mówił, że “cały rząd ekspertów” udowadniał, iż “natychmiastowa śmierć, straszliwość zniszczenia samolotu, straszliwość zniszczenia ciał jest skutkiem tego, że samolot odwrócony, lecąc do góry nogami uderzył w ziemię”, w dodatku “najsłabszą częścią”. “Tymczasem – według wersji pana Putina – uderzył najtwardszą, +pancerną+ (…) częścią TU-154. Więc mamy po prostu zupełnie inny obraz rzeczywistości, bez jego konfrontacji z tezą pana Millera nie da się badać tej tragedii” – powiedział Macierewicz.<

Jest to niedopuszczalne wykorzystywanie stanowiska do napastliwego atakowania Rosji i Millera. Mamy z tym do czynienia od sześciu lat, choć przecież wiadomo, że teorie zamachowe wymyślił Antoni Macierewicz na samym początku, ot tak. Gdyby samolot wpadł do morza – nie byłoby sprawy.

Samolot jest obiektem eksploatacji, który funkcjonuje w systemie eksploatacji, który mu powinien zapewniać odpowiednie obsługiwanie techniczne i operacyjne. Okazało się, że system ten, w którym był eksploatowany samolot był zasadniczo wadliwy.

(…)

Fałszowanie sprawy np. przez mecenasa Hamburę polega na wmawianiu wszystkim, że wybijanie okna przez usuwających części samolotu jest celowym niszczeniem dowodu przez niedobrych Rosjan. Szyby wybijano z powodu konieczności uzyskania pewnego puntu zaczepienia dla zawiesi dźwigu. Jest to podstawowa czynność z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy (zajmuję się od dawna bhp, w tym byłem jedynym społecznym inspektorem pracy mającym zezwolenie na jazdę w kabinie lokomotywy, która jest też stanowiskiem pracy). Należy pamiętać, że przy usuwaniu rozbitego samolotu zginął jeden z pracowników. Powtarzanie wkoło, że to celowe niszczenie jest głupie, ale też i podłe.

(…)

Działania Antoniego Macierewicza i Jarosława Kaczyńskiego (i emitowane przez ich stronników bzdury) poza tym obrażają mnie i działają na moją szkodę, próbując rozpowszechniać swoje bzdury, co sugeruje, że mnie się coś przyśniło. Usiłuje się infantylnymi inwektywami zepsuć mnie i podobnie działającym opinię, bardzo ważną w zawodzie eksperta. Jest to niedopuszczalne, żeby eksperci byli w bezpośrednim związku z politykami. Oznacza to wszystko, że nie są ekspertami i wysługują się politykom.

(…)

Warto tu wspomnieć, że zamachowe teorie spiskowe dotyczące tej katastrofy zostały skopiowane z tych dotyczących katastrofy gibraltarskiej w czasie II wojny światowej, o której także pisałem korzystając też z relacji płk. pilota Tadeusza Henryka Rolskiego. Pułkownik nie leciał samolotem gen. Sikorskim tylko z braku miejsca i znalazł się w Gibraltarze bezpośrednio po katastrofie. Żadnego zamachu nie było i tam.

(…)

W związku z tym wymagane jest dochodzenie w sprawie popełnionego przestępstwa fałszowania dowodów i wyłudzania pieniędzy państwowych na to, przy jednoczesnym krzywdzeniu ludzi: tak szkalowanie innych ekspertów, jak i wmawianie rodzinom ofiar absurdalnych postępowań z ekshumacją włącznie. Rzekomo nie ma innych możliwości dojścia do prawdy i ekshumacja jest dopuszczalna i moralnie usprawiedliwiona. Jest to oczywista nieprawda. Jak stwierdził sam Antoni Macierewicz, trzeba powiadamiać nawet o tym, co jest dostępne na youtubie. Rozumiem, że tym bardziej o tym co jest na Progress for Poland i eksploatyka.pl i że jest to wiadome, gdyż specjalnie powiadamialiśmy, wszystkich wymyślających lub podtrzymujących teorie smoleńskie. Celowo udają, że tego nie ma, albo mówią lekceważąco, że ludzie dobrej woli dali się nabrać np. Gazecie Wyborczej (A. Macierewicz tak rzekł, żeby kontynuować awantury smoleńskie).

(-) Rafał Wodzicki, ekspert eksploatacji, wypadkoznawca

Dowody:

Moje publikacje

– w Progress for Poland (tagi – samolot 101 oraz Smoleńsk), a w szczególności:

*TYLKO U NAS: Fałszerstwo w celu podburzania ludzi – prawdziwy opis wizualizacji Macierewicza („niechcący” zapomniał dodać).

*Katastrofa Smoleńska: Nieprawdziwe teorie profesora

*Własnym oczom nie wierzę!

*Naukowe fałszowanie dowodów w sprawie smoleńskiej

*Beata Szydło dalej nie wie co było w Smoleńsku

*Nie wierzę w przypadek

*Binienda nie wie, że udowodniłem i to wielokrotnie

link do całego tagu samolot 101: http://progressforpoland.com/tag/samolot-101/

  • na naukowo-technicznym blogu własnym eksploatyka.pl (tagi jak wyżej)

  • film przedstawiający katastrofy spowodowane utratą skrzydła i spowodowanym tym odwróceniem się samolotu na plecy prezentowany przez komisję Laska.

  1. Powszechnie dostępne zdjęcia z pola katastrofy, których komisja nie umie interpretować
  2. http://kuprawdzie.pl/podle-wrecz-chore/

 

 

 

21 Komentarze

  1. Przykre, ale to nie będzie mogło być rozpatrzone, bo wszystkie prokuratury podlegają p. Ziobrze, a ten podlega Kaczyńskiemu. Trzeba odwołać się do międzynarodowej społeczności i rzeczywiście powołać komisję ekspertów z praktyków, a nie takich jak p.p.Binienda i Nowaczyk, którzy znają puszki i parówki, a teraz poznają ekshumacje. Myślę, że gdyby powołano fundację na rzecz ustalenia czy potwierdzenia zakończonej sprawy Smoleńska to byłoby wielu, którzy by tą fundację wspomogli, pod warunkiem, że ta sprawa by na 100% ustaliła przyczynę i wtedy tą komisję można by zasądzić o zwrot kosztów, które poniosło państwo. Proszę pomyśleć, może warto poświęcić czas dla naszej ojczyzny i Polaków.

    • Ja nie jestem za powoływaniem żadnych komisji. Widać jak rząd odnosi się do międzynarodowych gremiów: są źle poinformowani na skutek działalności wyjazdowej opozycji. Sprawa jest wyjaśniona technicznie w dostatecznym stopniu. Natomiast co do podległości Ziobrze: trzeba robić w tym układzie co jest, wszystko co się da. Muszą się do tego ustosunkować, przy okazji pokazując jak to działa. Sam Macierewicz zachęcał do składania zawiadomień w sprawie youtuba. Mogą to zrobić wszyscy. Czas poświęcony na to, jest czasem poświęconym dla ojczyzny (patriotyzm bez ględzenia o nim). Kto może niech się dołącza, jak może, w tym rozpowszechniając. Pozdrawiam

      • Moim zamyslem bylo powolanie niezaleznej od rzadu komisji, oplaconej przez fundacje, skladajacej sie z ekspertow kazdej ze stron czyli prokuratury z czasow rzadu Po , obecnej PiS , Rosji i miedzynarodowej unijnej lub poszerzonej o USA . Inaczej, kazdy zmieniajacy sie rzad bedzie swoja polityke o Smolensk, czyli o trumny. Konieczne byloby ustalenie faktycznej rozmowy braci, a takze upublicznienie zdjec z odlotu z lotniska. Inaczej Polska bedzie podzielona na zawsze, a klamstwa beda powodem do dalszego sklocania.

        • Ja dobrze zrozumiałem, ale już pisałem, że jestem przeciwny tworzeniu takich faktów, w tym traktowania wymysłów PIS jako równorzędnej hipotezy (wersji było już kilkadziesiąt i zawsze chodziło o manipulacje). Rozmowa braci może pokazać coś dodatkowo, ale nie miała znaczenia w tak szybko rozwijającej się sytuacji. Katastrofy robi się wieloletnim przymykaniem oka (lub nie zrozumienie istoty rzeczy) na nieprawidłowości. M. in. dlatego podjąłem to działanie, którego nie można w prosty sposób ominąć.

          • Maciarewicz jest mi calkowicie obojetny, zreszta ma duzo lub udaje ze w USA ma poteznych przyjaciol i fanow, uwazam , ze takie rozwiazanie byloby najbardziej wiarygodne dla Polakow, a tym samym wielu otworzyloby oczy, ze byli manipulowani. Jestem przekonana, ze aktualny prokurator z kolegami zrobi wszystko, by winni w roznym stopniu byli na wolnosci, a ci ktorym nakazano sie nie wtracac beda grupowo siedziec, ciekawe, czy zesla ich na Sybir. Pozdrawiam.

        • PiS nigdy nie zaakceptuje zadnego werdyktu międzynarodowej komisji, jesli nie będzie po ich mysli. Rozczarował mnie idiota biskup Gądecki, który w ekshumacjach dostrzegł jakiś interes narodowy, Po prosty cymbał w sutannie.

          • PiS nie musi akceptowac, bo byc moze szybko zniknie ze sceny politycznej, a nastapi to wtedy, gdy cos tapnie, a kasy rezerwowej nie ma, chyba, ze beda to oszczednosci Polakow zdeponowane w bankach. Najwazniejsze to akceptacja spoleczenstwa. Tylko wtedy mozna myslec o ponownym spoiwie spoleczenstwa. Inaczej Kaczynski bedzie gral trumnami, a najgorzej, ze te osoby powolane do wykonywania sekcji nie sa blizej nikomu znane i nikt nie wie kto ich polecil, czy swoj wykonywany zawod bedzie rzetelny, czy kasa bedzie wazniejsza. Jezeli to drugie to byc moze, ze wtedy moga podlozyc swinstwo, stad jest konieczna ekshumacja bez wyjatku. Szkoda, przeciez w prochach tez moga znalezc hel.

  2. Słusznie Rafał Wodzicki złożył wniosek o możliwości popełnieniu przestępstwa. Ja mam nadzieję, że w przyszłości Macierewicz i jego pomocnicy będą odpowiadać karnie za zakłamywanie prawdy o katastrofie smoleńskiej. Powinni także karnie odpowiadać za bezczeszczenie zwłok, czyli tak zwane ekshumacje.

    • Art. 235. KK mówi, że ten, kto, przez tworzenie fałszywych dowodów lub inne podstępne zabiegi, kieruje przeciwko określonej osobie ściganie o przestępstwo, w tym i przestępstwo skarbowe, wykroczenie, wykroczenie skarbowe lub przewinienie dyscyplinarne albo w toku postępowania zabiegi takie przedsiębierze, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3

  3. Popieram calkowicie to zawiadomienie.
    Szkoda tylko, ze zostanie odrzucone bez rozpatrzenia przez te spolke z ograniczona odpowiedzialnoscia, samych zer.

  4. Kastastrofa smolenska zostala dawno przebadana i wyjasniona przez prawdziwych ekspertow, z wieloletnim doswiadczeniem w badaniu katatrof lotniczych. Po co Polakom mydlenie oczu?

    • Po co, Binienda, Nowaczyk i paru innych chcą znaleźć dowody po wybuchu w ciałach ofiar i znajdą, oczywiście gdy podłożą.Za darmo tego nie robią, bo miesięcznie biorą po 20 tysiaków, mało pracują zdalnie. Ciekawe czym zajmowali się w USA czy Kanadzie? Jedno już wiadomo, zona p. Biniendy została honorowym konsulem w USA.
      Nowaczyk twierdzi, że czekają na dowody z USA, czyżby służby wywiadowcze chciały przekazać nowe informacje?????

      • Podłożenie nie zmieni tego co wyżej napisane. Opis tego co jest teraz w trumnach przedstawił specjalista. Bardzo przykre.

  5. Ponieważ dziś Jarosław Kaczyński z jakąś posłanką byli uprzejmi twierdzić, że jakaś nagonka jest nieuzasadniona na ichnich specjalistów (prawda jest od razu po ich stronie) warto przywołać wszystko, co w Progresie na ten temat napisaliśmy. Nikt nam nie kazał i staraliśmy się niezależnie ustalić prawdę. A dziś miesięcznica wypadła w Dzień Prawa Człowieka: dlatego prezes z premierką wdarł się siłą….

    • Minęły dawno cztery miesiące i Prokuratura Krajowa się w tej sprawie nie odzywa. Za to Minister raczy się zachowywać wymijająco nie zmieniając trybu rządzenia i udając, że tego nie ma. Jest, i wymaga odpowiedzi urzędowej w ustawowym terminie.

  6. Skierowaliśmy wydruk tego materiału opublikowanego, jak wyżej z zapytaniem jaki jest dalszy bieg sprawy. Okazało, że, że Prokuratura Krajowa potraktowała to jako wydruk elektroniczny bez podpisu i skierowała wg właściwości do okręgowej “wg właściwości”. Przy okazji pomyliła się w nazwie ulicy w adresie…. napiszemy o tym…

  7. Żadne brednie Macierewicza i Melaka nie anulują tego. Zlekceważenie przez Prokuraturę Krajową świadczy tylko o tym, że żaden fachowiec tego nie widział. Była taka potrzeba partyjna.

  8. Chciałam powiedzieć, że nie istnieje specjalizacja techniczna dająca tytuł: ekspert eksploatacji. Chyba, że to jest żart…

    • Jeżeli się chce wyliczać co się gdzieś przeczytało i nie rozumiejąc o co chodzi – to rzeczywiście. Smutne jest to, że nie mając nic merytorycznego do powiedzenia rzuca się takie inwektywy. Skoro nie potrafisz – nie pchaj się na afisz – powiedziane jest.

  9. To jednak nie jest żadna odpowiedź ?! Napisałem tylko, że nie istnieje coś takiego, jak żonaty kawaler albo ekspert eksploatacji (czego: węgla, statków, dróg ?) . Gdzie tu jakieś inwektywy ? Łukasz Zawisza.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: