Trwa akcja zastraszania sędziów

0
47


Jak dowiedział się ProgressforPoland, rzecznik dyscyplinarny ogłosił, że Paweł Juszczyszyn – sędzia z Olsztyna, który zażądał ujawnienia list poparcia do KRS – dostał zarzuty dyscyplinarne. Kilka godzin później prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki poinformował, że sędziego zawiesił. Nawacki jest członkiem KRS, który przyznał się, że sam podpisał się na swojej liście poparcia. Właśnie ujawnienia tych list poparcia domaga się w Polsce opinia publiczna.

Postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego jest oczywiście skandalem, kolejnym dowodem na to, że Polska przestaje być krajem praworządnym. Zwłaszcza, iż Naczelny Sąd Administracyjny prawomocnym wyrokiem orzekł już, że listy poparcia kandydatów do KRS są informacją publiczną.  Orzeczenie sędziego Juszczyana wpisuje się w wyrok NSA jak i w wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Trybunał jasno stwierdził, że ma wątpliwości co do transparentności sposobu powoływania sędziów do KRS.

Postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego Juszczyszyna to zemsta polityczna PiS za wyrok, który tej partii się nie podoba.

Mówiono na ten temat także podczas konferencji prasowej w parlamencie.

Wideo: @Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: