Świat u progu wojny handlowej

0
101

Ś

USA i Chiny są u progu wojny celnej. Stracić mogą na tym amerykańskie i chińskie firmy oraz globalna gospodarka. Nieoczekiwanym zwycięzcą mogą okazać się kierowcy, z powodu niższych cen ropy.

Donald Trump potwierdził swój poniedziałkowy tweet, który zmroził inwestorów, stwierdzając w środę wieczorem, że „Chiny złamały umowę” handlową z USA. Atmosfera przed weekendowymi rozmowami delegacji chińskiej i amerykańskiej z udziałem wicepremiera Liu Che stała się niezwykle napięta. Wieści o możliwym podniesieniu amerykańskich ceł na chińskie produkty, i odwrotnie, poskutkowała spadkiem cen akcji na giełdach. Prezydent USA chce podnieść cła z 10 proc. do 25 proc. i podwyższoną stawką obciążyć import o wartości 300 mld USD. Chiński odwet może w efekcie zaszkodzić amerykańskim eksporterom samochodów czy dóbr luksusowych.

 – Wpis Trumpa można uznać za pokerowe zagranie, mające dać przewagę USA w dalszych negocjacjach handlowych z Chinami, które miałoby zmobilizować stronę chińską do szybszego podpisania porozumienia – mówi w rozmowie z MarketNews24 Michał Leściorz, ekspert CMC Markets.

W praktyce istnieje ryzyko, że negocjacje zostaną zerwane, a wzajemne relacje mocno się ochłodzą.

Niespodziewanym zwycięzcą politycznych rozgrywek mogą stać się kierowcy. W krótkim terminie wprowadzenie wyższych ceł mogłoby bowiem powstrzymać zwyżki cen ropy, które rosną w związku z obawami o zmniejszenie wydobycia przez kraje OPEC i o skutki sankcji nałożonych na Iran.

 – Eskalacja konfliktu mogłaby się odbić negatywnie na cenach surowców. Na rynek może powrócić awersja do ryzyka. Jest to czynnik, który może wpływać na ceny ropy naftowej, bilansujący ich ostatnie zwyżki – wyjaśnia ekspert z CMC Markets.

Od redakcji:  Rozmowy prowadzone przez wicepremiera chińskiego rządu Liu He oraz ze strony amerykańskiej przez    Roberta Lighthizera and  Stevena Mnuchina uchodzą za spotkanie ostatniej szansy. Obie strony prężą muskuły, Państwo Środka grozi bojkotem amerykańskich marek  jak Nike, mimo, że ministerstwo sportu Chin podpisało z Nike wilki kontrakt. Kontrakt zawsze można wyrzucić do kosza.

Foto: CNBC.com

Wideo i tekst: @MarketNews24

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: