Sól ziemi”, która konserwuje zamordyzm

6
612

Żadna na świecie dyktatura nie ma niezależnych sądów. To oksymoron.

Gdy PIS zaczął demolować polskie sądownictwo, spotkał się z ostrą krytyką, gdyż demontaż władzy sądowniczej i jej upolitycznienie, to schemat małych i większych dyktatur. Tak jest w Turcji i na Węgrzech. Oraz w Rosji. Upolitycznione sądy, zależne od władzy politycznej, a więc będące marionetką, tworzą zasłonę dymną dla opinii publicznej, głównie światowej; sprawiając wrażenie, że wszystko dzieje się zgodnie z prawem. Dyktatura pisze prawo, które ma je chronić, a sądy orzekają według tego prawa. W rzeczywistości sądy uzależnione od władzy politycznej, tak jak to działo się w czasach komuny, pilnują, aby nie dopuścić do zmiany politycznej. W Turcji, przykładowo, kandydat Erdogana przegrał wybory na majora Istambułu i zaraz odpowiednie ciało sądownicze unieważniło ten wybór. Sądy zależne od władzy dyscyplinują też opozycję, ciągają po sądach działaczy itd. PIS jeszcze do końca nie złamał władzy sądowniczej w Polsce, ale jak wygra wybory jesienią, resztki niezależności polskiego wymiaru sprawiedliwości przestaną natychmiast istnieć. Jak w banku.

Niszczenie niezawisłości polskiego sądownictwa PIS uzasadniał chęcią wyczyszczenia środowiska z pozostałości komunistycznej. Że niby chce w ten sposób dokończyć rewolucji zapoczątkowanej przez Solidarność. PISowski reżym wraz z Morawieckim utrzymywał, że wśród sędziów są jeszcze tacy, którzy służyli komunie. Była to nieprawda, gdyż średnia wieku sędziego wynosi zaledwie 43 lata, ale ten kłamliwy argument miał przekonać nie świat, tylko PISowski elektorat, który jest mniej zorientowany, mniej wykształcony i wystarczą mu zapewnienia.

Tymczasem w szeregach PIS są politycy, którzy w swoich biografiach mają długie kariery w PZPR. Włos im z głowy nie spadł. Ci, rzecz jasna, nie podlegają konieczności ekspulsji z zajmowanych stanowisk. Elektorat PISowski udaje, że nie słyszy i nie widzi. Dostał ciastko z kremem oraz obietnicę drugiego ciastka, i teraz głosuje tak, jak trzeba. Tak działa rząd mafijny; swoi przymykają na wszystko oko, aby tylko być z władzą za rękę. Bez nich żadna dyktatura nie jest możliwa. Musi być jakaś “sól ziemi”, która konserwuje zamordyzm.

Poniżej publikujemy listę nazwisk polityków PIS, którzy byli zasłużonymi członkami w PZPR. Lista ta krąży w internecie, ale rzecz jasna, prawicowe strony jej nie publikują, udając, że jej nie ma.

Dariusz Wiśniewski

[lista komuchów w PIS]


1. Andrzej Kryże – Wiceminister Sprawiedliwości członek PZPR do jej końca. Skazywał działaczy opozycji w stanie wojennym.
2. Wojciech Jasiński – Minister Skarbu członek PZPR w latach 1976-1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB.
3. Karol Karski (PiS) – działacz władz centralnych socjalistycznego ZSP na Wydziale Prawa i Administracji UW. Pod koniec lat 80 startował z poparcia PRON (organizacji utworzonej przez PZPR w stanie wojennym) w wyreżyserowanych i sfałszowanych przez komunistów wyborach do rad narodowych.
4. Andrzej Aumiller – Minister Budownictwa zasłużony komunista, wieloletni członek PZPR.
5. Zbigniew Graczyk – Wiceminister Gospodarki Morskiej przez 20 lat należał do PZPR będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.
6. Marek Grabowski – Wiceminister Zdrowia (członek PZPR i SLD) dzięki rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach Leszka Millera i Marka Belki.
7. Ewa Sowińska – Rzecznik Praw Dziecka. W latach 1977-1980 należała do PZPR.
8. Krzysztof Zaręba – Wiceminister Środowiska były członek PZPR, od 2005 roku w Samoobronie.
9. Bogdan Socha – Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej był do samego końca członkiem PZPR.
10. Romuald Poliński – kolejny Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej. Przez wiele lat członek PZPR, a w rządach SLD doradca ministra Kołodki
11. Maciej Łopiński – Rzecznik Prezydenta w okresie 1975 – grudzień 1981 należał do PZPR
12. Ryszard Siewierski – Zastępca Komendanta Głównego Policji członek PZPR do końca (1990).
13. Stanisław Kostrzewski – od 25.02.2006 skarbnik i finansista PiS – był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności.
14. Henryk Biegalski – nominowany na szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej był członkiem PZPR od 1969 r. do końca lat 80.
15. Jerzy Bahr – 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie. W latach 1976 – 1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie. Do stanu wojennego był członkiem PZPR.
16. Krzysztof Czabański – mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia S.A. – były dziennikarz m.in. ‚Sztandaru Młodych’ i ‚Zarzewia’. W latach 1967-1980 należał do PZPR.
17. Stanisław Podlewski – mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa – należał do PZPR do końca jej istnienia.
18. Marcin Wolski – 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR – od 1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR.
19. Jan Sulmicki – kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony 11.12.2006 przez Kaczyńskiego – były aktywista PZPR w SGPiS (obecnie SGH), także w stanie wojennym.
20. Janusz Kaczmarek – szef MSWiA, prokurator krajowy z ramienia PiS – Członek PZPR od 1986 r.
21. Piotr Cybulski – poseł PiS. Były członek ZSMP i PZPR
22. Aleksander Chłopek – poseł z Gliwic. Członek PZPR od roku 1978. W latach 80. był członkiem egzekutywy Komitetu Miejskiego PZPR.
23. Halina Molka – posłanka na Sejm RP V kadencji. Były członek PZPR. Od 23 sierpnia 2007 posłanka PiS
24. Stanisław Piotrowicz – W 1978 rozpoczął pracę w Prokuraturze Rejonowej w Dębicy, następnie w 1980 został przeniesiony do Prokuratury Wojewódzkiej w Krośnie, na początku lat 80. przeniesiony do Prokuratury Rejonowej w Krośnie. Od 1978 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie.

 

6 Komentarze

  1. “Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości, dlaczego PiS po raz kolejny rozjechał walcem całe towarzystwo, to spieszę z refleksją:
    Należy w końcu zdać sobie sprawę, że Polska to kraj biednych intelektualnie, zacofanych mentalnie, prostych, niewykształconych, niepotrafiących się wysłowić ludzi, z niewolniczą, komuszą mentalnością chłopa pańszczyźnianego. Ich jest po prostu
    W I Ę C E J, trzeba się z tym pogodzić i nie ma co się obrażać. To w końcu nie ich wina.
    P i S w sposób mistrzowski opanowało sztukę manipulowania tą MASĄ, poprzez dokładne zbadanie, a następnie umiejętne wydobycie z najgłębszych, najmroczniejszych czeluści narodu n a j g o r s z y ch jego cech, które dotychczas były uśpione i przykryte nieśmiałością, biernością, czasem pewnym wstydem, a następnie OŚMIELENIE, wręcz wmówienie ludziom, że ta ich spleśniała gnuśność, zacietrzewienie, folwarczność, obskurantyzm, religijny fundamentalizm, nieskrępowana ksenofobia i prostactwo, to są najwyższe cnoty, z którymi należy się obnosić! mało tego – być z nich dumnym, a bynajmniej się ich nie wstydzić.
    PiSowcy stworzyli sobie wyznawców na SWÓJ obraz i podobieństwo. Bardzo sprytne rozwiązanie – szacun. Moment, kiedy normalność staje się antypatriotyczna, lewacka i zła, to moment naturalnego przesunięcia się granicy. Normalność staje się nienormalna i odwrotnie. Dużą w tym zasługę ma tutaj pan Kurski, który wg mnie powinien dostać medal od prezesa, za bezbłędne poprowadzenie perfidnej propagandy i stworzenie iście reżimowej telewizji, rodem z Korei północnej.
    Minęły niemal 4 lata rządów PiS. Każdy, kto chociaż liznął ekonomii zdaje sobie sprawę, że gospodarka już nie leży, tylko wije się w agonii. Wszystkie praktycznie struktury państwa są rozpieprzone w drobny mak. Kraj jest rozkradany na niespotykaną dotychczas skalę i z bezczelnym uśmiechem na ustach.
    Pewnie wielu z Was zadaje sobie pytanie, co musiałoby się stać, aby ludzie odwrócili się od PiSu? Odpowiedź jest prosta. Ludzie nie odwrócą się od PiSu nigdy. PiS dał im więcej niż nam się wydaje. Dał im dumę z bycia sobą. Nareszcie. Prawdziwą wolność, której nie oddadzą, bo wolności oddać nie sposób.
    Jeśli liczycie na mobilizację zwolenników tak zwanej opozycji, tego Schetyny wraz z jego optymistycznym uśmiechem i całą koalicją na jesieni, to się przeliczycie, tak samo jak przeliczył się Biedroń, który wymachiwał sondażowym poparciem na poziomie 10-14%, a skończył ledwo powyżej progu. Biedroń powinien się zająć trenowaniem przemówień, bo jego fatalny sposób przemawiania kontrastuje z tym, CO mówi. Rękawów koszuli już bardziej podciągnąć się nie da, a uśmiech już nie będzie sz(cz)erszy.
    PiS rozjechał teraz, PiS rozjedzie i na jesieni. Pozytyw z tego taki, że najpóźniej za 1,5 roku przyjdzie poważny kryzys ekonomiczny, a wtedy sami będą musieli sobie z nim poradzić i nie będzie tłumaczenia.
    Inną sprawą jest kwestia mobilizacji elektoratu-to, że PiS mobilizowany jest między innymi z ambon przez klechów, ale tak naprawdę mobilizować się nie musi. Gdyby się bardziej zmobilizował, dostałby 60%. A świetną robotę zrobił też wczorajszy list episkopatu na temat zaniedbań biskupów w sprawie pedofilii. To tak przypadkiem w dzień wyborów.
    A ta inteligencka młodzież – potencjalnie nowoczesny elektorat – mobilizuje się w taki sposób, że zamiast głosować, odsypia śmiertelnego kaca, bo narabal się w sobotę do nieprzytomności i pieprzy wszystko. Taki mamy klimat…”

    Elzbieta Sznajder

    • Polska to kraj biednych intelektualnie, zacofanych mentalnie, prostych, niewykształconych, niepotrafiących się wysłowić ludzi, z niewolniczą, komuszą mentalnością chłopa pańszczyźnianego – Polska to kraj ludzi upodlonych warunkami życia i sposobami pozyskiwania środków do życia. Całe instytuty naukowe zachodu pracują nad sposobami jak upodlić kraje zależne, Polska to tylko królik doświadczalny.

  2. Typowe chciejstwo i brednie. Takich durnot dawno nie czytałem, cyt: ” że Polska to kraj biednych intelektualnie, zacofanych mentalnie, prostych, niewykształconych, niepotrafiących się wysłowić ludzi, z niewolniczą, komuszą mentalnością chłopa pańszczyźnianego.” Rozśmieszyłeś/aś mnie… ty ćwierć inteligencie. Pewnie skończyłaś MIT albo Yale ? Dalej: “…gospodarka już nie leży, tylko wije się w agonii. ” Twój intelekt na pewno leży, o ile go masz. Jesteś żałosna.

  3. Pierwszy komentarz został zamieszczony przez MK, ale podpisany Elżbieta Sznajder. To znaczy, że MK zamieścił tekst Elżbiety Sz. I tyle. Troche szkoda, że na początku nie zaznaczył, że daje tekst innej osoby, bo z dużym zdziwieniem to czytałem, myśląc, że jest to wypowiedz MK. Ale to tylko szczegóły. Nie wiem, kto to jest Elżbieta Sznajder, a Jarun ? Jarun też nie wie, a odpowiada jak by to MK był autorem. Myśle, że wypowiedz Elżbiety Sznajder, to jest tylko ciekawostka i nie warto jej komentować.

  4. [lista komuchów w PIS] – bycie komuchem to najwyższa godność o jakiej mozna marzyć. Falsyfikat komucha, Włodzimierz Cimoszewicz po przejechaniu staruszki niesprawnym samochodem, najpewniej po alkoholu ucieka do Brukseli reprezentować Polskę z listy Platformy Obywatelskiej. http://www.binek.pl/6_t8.html

  5. Tego waszego pieprzenia to nie można czytać. 4 miliony Ukraińców przyjechało do Polski do pracy “gastarbeiterzy”. Polski paszport to marzenie dla wielu obywateli Ukrainy, Białorusi, Rosji, Mołdawii, całego Bliskiego Wschodu. Ustała emigracja z Polski, z W. Brytanii do Polski wróciło ok. 100 tys. Polaków. To fakty a nie wasze pieprzenie “bałwanów zza oceanu”…bo wam się tak zdaje.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: