Seksafera PiS-u na Podkarpaciu

0
321


Już dwa dni temu politycy PO i Koalicji Europejskiej stwierdzali, że nie odpuszczą sprawy nagraniowej seks afery na Podkarpaciu. Dzisiaj media publikują kolejne informacje na ten temat.  Politycy zapowiedzieli, iż pilnować będą tego, czy służby państwowe zajmą się tą sprawą.  Sensacja polega na tym, iż w czwartek informacje na temat nagraniowej seks afery publikuje Portal internetowy związany z Prawem i Sprawiedliwością. Portal opisje sytuaję jak agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego usiłują uzyzkać nagranie kompromitujące znanego posła PiS. Chodzi o nagranie stosunku seksualnego z nieletnią Ukrainką dokonane w Agencji Towarzyskiej.

Agenci VBA w zamian za korzyści dla jednego z agentów CBA usiłowali go nakłonić doz miany notatek, które sporządził.

Mamy do czynienia z sytuacją, gdzie mogło dojść do korupcji. Za zwrot nagrań oferowano wysokie stanowiska.

Posłowie opozycji domagają się przedstawienia zawiadomień jakie zostały złożone w Prokuraturze.

Mamy do czynienia z sytuacją, gdzie do nadużyć dochodzi w służbie, która ma za zadanie zwalczać korupcję, sama zaś jest skorumpowana.

Obowiązkiem służby jest zgłoszenie sprawy do prokuratury. Stąd takie zapytanie do ministra Bejdy. Pytanie skierowano także do Zbigniewa Ziobry, czy wpłynęły zawiadomienia do Prokuratury, czy być może CBA stała się wielką Agencją ochronyprzestępczych działań PiS-u.

Posłuchajmy konferencji prasowej na ten temat.

Wideo: @Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: