Prawda o refundacji leków po przeszczepieniach

0
109


Borys Budka wygrał przedwyborczą debatę w telewizji publicznej.  W trakcie debaty pokazał on paragon z apteki, za bardzo drogi lek używany przez dzieci będące po przeszczepach.  Lek ten nie posiada zamiennika. Za czasów ministra Arłukowicza kosztował on 3.20 złotych, obecnie ponad 1000 złotych. Borysowi Budce zarzucono, iż pokazał paragon z zawyżoną ceną leku. Jednak po sprawdzeniu można spokojnie powiedzieć, iż to Borys Budka miał rację, paragon był prawdziwy. Dokładnie wyjaśniono to podczas konferencji prasowej temu poświęconej. Detale na nagraniu z konferencji prasowej.

Tutaj można powiedzieć, iż to kolejny przykład oszustwa polityków PiS i telewizji publicznej. Przy okazji, zauważmy, iż w kilku programach polonijnych powielano kłamstwa na ten temat. Nie dziwi nas to, gdyż wiele polonijnych mediów, to media działające w stylu rodem z III Rzeszy.  Borys Budka pokazał prawdziwy paragon, lek wykupiła rodzina młodego Szymona po przeszczepie wątroby.  Musiała zorganizować zbiórkę funduszy na wykupienie leku.

W ramach kiełbasy wyborczej PiS rzeczywiście obniżył cenę leku,ale tylko dla małych pacjentów, będących do 100 dni po przeszczepie. Niestety wirusy nie czytają komunikatów pisowskiego ministra. Wspomniany młody Szymon był nieco ponad 100 dni po przeszczepie, rodzice więc w aptece musieli zapłacić pełną, wysoką cenę. Paragon Budki był prawdziwy, obnażający naturę rządów PiS i kłamstwa pisowskiej propagandy.  W identycznej sytuacji jest większość małych pacjentów po przeszczepie, zaś działanie PiS ma propagandowy charakter.Młodych pacjentów wirusy mogą atakować w miesiąc, po przeszczepie, czy rok po operacji!

Foto: fronda.pl

Wideo: @Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: