Polska obniża swoje zdolności obronne, XX lat w NATO

0
243

Mamy bardzo intensywne dni zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy bezpieczeństwa i obronności. Obchodzimy 20, rocznicę obecności Polski w NATO. W Polsce gościł minister obrony Niemiec, gościł sekretarz generalny NATO. Odbywają się rocznicowe odprawy generałów. To okazja, aby powiedzieć o tym w jakim stanie znajduje się Wojsko Polskie po trzech latach rządów PiS, jaki chaos mamy w sprawach obronności. Odniesiemy się też do najnowszych zapowiedzi dotyczących modernizacji Wojska Polskiego – mówili politycy Koalicji Obywatelskiej w trakcie konferencji prasowej zorganizowanej na ten temat w Sejmie.

Bardzo krytycznie oceniamy te trzy lata. Pierwsze dwa lata szaleństwa ministra Macierewicza, czystka kadrowa, bezprecedensowa w czasach pokoju. Całkowicie zahamowana proces  modernizacji polskiej armii. Symbolem tego czasu pozostanie całkowita zapaść Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Symbolem tego czasu pozostanie Bartłomiej M.

Zmiana na stanowiska ministra niewiele dała, widzimy kolejne propagandowe zapowiedzi ministra Błaszczaka, pozbawione głębszej merytorycznej treści.

Minione trzy lata to ogromny krok wstecz dla polskiej armii, po względem modernizacji, pod względem kadrowym i moralnym.

Te trzy lata to także całkowita porażka zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi, które sprawuje Andrzej Duda. Andrzej Duda milczał, najpierw powołał Antoniego Macierewicza na stanowisko ministra, potem gdy sprawy zaczęły dotyczyć jego najbliższych współpracowników zaczął reagować. Nie przeszkadzało mu, że najlepsi dowódcy odchodzą w wojska. Prezydent nie zwołuje Rady Bezpieczeństwa Narodowego, nie ma dialogu z opozycją, to jest jedna wielka porażka.

Minister Obrony nie znajduje czasu, aby od roku pojawić się na posiedzeniu Sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Mamy wysyp obietnic. Obietnic nic nie znaczących.

W ciągu dwudziestu lat polskiej obecności w NATO nigdy nasza pozycja nie była tak słaba, Nie dostarczamy odpowiednich dokumentów, nie realizujemy zadań, do których Polska się zobowiązała.

Wczoraj odbyła się odprawa kierownictwa polskiej armii.

Miarą upadku była wczorajsza wypowiedź prezydenta RP, który mówił, że polska armia stała się największym habem dla sił sojuszniczych. Znaczy to, że nie chcemy realizować planu obronności Polski, swoich własnych działań.  Wszystkie te działania, zaniechanie modernizacji, doprowadziły do znacznego osłabienia zdolności obronnych Polski.

ę

Słyszymy o nowych zakupach, ale to działania połowiczne. Rozpoczęto plan „Wisła”,  podpisano umowa na zakup dwóch baterii „patriot”, o reszcie jakoś nie słychać. Zrealizowanie tego programy w wersji dwóch baterii nie daje nam potrzebnych zdolności.

Mieliśmy kupić artylerię rakietową od Amerykanów. Minister kupił jeden zamiast 9 dywizjonów, to są działania pozorne. I tak można po programie. Kupiono cztery śmigłowce dla sił specjalnych, które nie nadają się dla tych sił.

Brak strategii dla sił powietrznych. Brakuje realnej strategii zakupów.

Zapraszamy do wysłuchania konferencji prasowej na ten temat, która oddaje sytuację w polskiej armii.

Foto: TVN24

Wideo: @Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: