Polska Gangrena

0
49


Janusz Kijowski napisał na facebooku.

GANGRENA – to jedyne słowo, które przychodzi mi do głowy na określenie tego, co dzieje się w mojej Ojczyźnie. Nie chodzi mi o sędziów hejtowanych przez sędziów od Ziobry, ani o prokuratorów dyscyplinowanych przez Świączkowskiego, ani o posłów paplających “przekazy dnia” od butaprena Terleckiego; od jesieni 2015 żyjemy w stanie zapalenia opon mózgowych,pierdolniętej żyłki i pękniętej aorty… Żyjemy w gnijącej i śmierdzącej GANGRENIE. Czy na pokładzie leci z nami jakiś doktor?!

Krótkie, ale jakże trafny opis polskiej rzeczywistości. Oczywiście  bez przerwy poznajemy pełniejszy skład przestępczej grupy hejterów, zatrudnionych w Ministerstwie Sprawiedliwości. Każdego dnia poznajemy nowe nazwiska biskupów, innych panów przebierających się w czarne sukienki, nawołujących  do głosowania na PiS. W polskich kościołach ruszyła kampania wyborcza.

Oczywiście jest tak, że za aferę w Ministerstwie Sprawiedliwości odpowiada szef tego interesu, czyli Zbigniew Ziobro. Żadnego sensu nie mają pytania, czy wiedział on o działaniu w jego Ministerstwie zorganizowanej „grupy przestępczej”  w mediach nazywanej „Kastą”. On Ziobro jako konstytucyjny minister ponosi pełną odpowiedzialność także karną za to, to wyprawia ministerstwo przez niego kierowane.

W przeszłości Ziobro wielokrotnie nadużywał władzy, na przykład w procesie lekarzy, którzy ratowali Jego Ojca. Za te wszystkie czyny Ziobro powinien odpowiedzieć.

Jak zwykle  rację ma Lech Wałęsa, który powiedział, iż wobec tych wszystkich przestępczych działań należy jak najszybciej zdelegalizować PiS. Co to za państwo, w którym w Ministerstwie Sprawiedliwości działała grupa przestępcza, zwalczającą wybranych sędziów? Przecież w normalnym państwie po takim czymś cały rząd podałby się do dymisji. Nie miałby prawa funkcjonować jednego dnia.

Foto: natemat.pl

Wideo: @Zbyszek G

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: