Polityczny Trybunał Konstytucyjny o KRS

0
38

Polska, państwo polskie przestaje być państwem prawa. Ataki wniosek można wyciągnąć, biorąc pod uwagę zapowiadane orzeczenie ciała nazywanego Trybunałem Konstytucyjnym.  Można powiedzieć tak, iż  ciało powołane z jaskrawym naruszeniem Konstytucji, nielegalne, w gruncie rzeczy, próbuje legitymizować inne ciało powołane z rażącym naruszeniem prawa, czyli Krajową Radę Sądownictwa. Informowaliśmy już o tym, iż planowane na jutro posiedzenie tak zwanego Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tak zwanej ustawy upolityczniającej KRS będzie nie ważne.

Powodem nieważności orzeczenia będzie wprowadzenie do składu orzękającego pana Piskorskiego, czyli osoby, która sędzią Trybunału nie jest.

Wczoraj nasze stanowisko podzielone zostało przez Rzecznika Praw Obywatelskich, który podniósł kolejne dwa argumenty, podniósł kolejne argumenty.

Rzecznik wskazał, iż nie został dochowany termin 30 przysługujący Rzecznikowi na zgłoszenie się do postępowania. Termin ten upływa 22 marca, nie został dochowany. Powoduje to nieważność postępowania. Drugim czynnikiem powodującym nieważność postępowania jest fakt, iż Trybunał zajmie się sprawą na posiedzeniu niejawnym, bez wysłuchania reprezentantów Sejmu i Prokuratora Generalnego.

Dzisiaj w ogóle trzeba zadać pytanie o sens badania jakichkolwiek ustaw przez Trybunał Konstytucyjny. Badanie ustaw przez Trybunał wygląda, jak sędziowanie meczu piłkarskiego przez kibiców jednej z drużyn.

Ponadto ustawą, którą ma zajmować ma się Trybunał Konstytucyjny już 19 marca ma zająć się Trybunał Europejski. Dzisiaj Trybunał Konstytucyjny staje w takim wyścigu prawnym w Trybunałem z Luksemburga. Na końcu tego wyścigu znajduje się przepaść. Sędziowie Trybunału zostali zamieniona w takich politycznych żołnierzy Prawa i Sprawiedliwości.

Poległym w tym boju PiS-u z Unią Europejską będzie polska demokracja i interesy polskich obywateli.

Od początku ostrzegaliśmy, iż tak zwany Trybunał Konstytucyjny będzie ciałem legitymizującym niezgodne z Konstytucją zmiany. Tak naprawdę pani Julia Przyłęska nie jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego.

W Sejmie zorganizowano Konstytucję prasową, do wysłuchania której zapraszamy.

Trybunał zresztą nie funkcjonuje. W jego składzie zasiadają sędziowie dublerzy, powołani wbrew prawu. Trybunał od 2015 roku nie potrafił zająć się bolszewicką wręcz uchwała o ziemi, uniemożliwiającą polskim rolnikom dysponowanie swoją własnością.

Wideo: @Platforma News

Foto: Super Express

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: