Pisowska propaganda nie zapewni Polsce bezpieczeństwa

6
360


Opozycja zawsze opowiadała się, za zacieśnianiem militarnej współpracy Polski i Stanów Zjednoczonych.  Amerykańska obecność od roku 2012 systematycznie rośnie, co związane było z sytuacją na Ukrainie i aneksją Krymu przez Rosję.
Także  już za rządów PO związki Polski i Stanów Zjednoczonych były coraz bliższe. Nie można zgodzić się z propagandą prowadzoną przez obóz rządowy w Polsce, że podpisana w Waszyngtonie Deklaracja, jest wydarzeniem na miarę wstąpienia Polski do NATO.  To kontynuacja i rozwijanie trendu, który trwa od dawna, od czasu odzyskania przez Polskę wolności. To powiedzmy sobie szczerze, Mariusz Błaszczak opowiada banialuki, mówiąc, iż obecnie dokonuje się coś przełomowego, na miarę przyjęcia do NATO. Deklaracje Błaszczaka mają przykryć fakt, iż po trzech latach rządów armia jest w fatalnym stanie, praktycznie zahamowano modernizację polskiej armii. Polski przemysł obronny nigdy nie był w tak złej sytuacji, jak jest w tej chwili.

PiS ma nadzieję, iż nikt nie będzie im zadawał kłopotliwych pytań. Tymczasem podstawą polskiego bezpieczeństwa jest armia zawodowa.

Na przykład ważnym elementem obrony przeciwlotniczej był system Wisła, niestety program ten po zakupie dwóch baterii rakiet Patriot odłożono do szuflady, a Polacy zaś są mamieni wizualizacjami samolotów F-35.

Opozycja popierając zwiększenie amerykańskiej w Polsce, nie zgadzamy się na takie podejście, gdzie propaganda zastępuje realne działania – mówiono w trakcie konferenccji prasowej zorganizowanej w Sejmie.

To nie jest tak, że deklaracja podpisana w Waszyngtonie, raz na zawsze zapewnia nam bezpieczeństwo. O bezpieczeństwo, o modernizację dbać trzeba cały czas. Do armii powinno powrócić wielu wyszkolonych w NATO dowódców – to zupełnie osobny temat.

Nieuczciwe jest mamienie Polaków tym, że bezpieczeństwo zapewnią Polsce za 8-10 lat samoloty F-35. 32 samoloty, niezmiernie kosztowne spowodują to, że już na nic w polskim wojsku nie będzie pieniędzy.

Dalej nie jest rozwiązana sprawa śmigłowców bojowych, polskiej armii brakuje helikopterów, zatrzymano szereg programów dla marynarki wojennej.

Trzeba sobie jasno powiedzieć, PiS zgodził się na to, aby polska armia była praktycznie bezbronna, aby polska armia nie była w stanie wziąć na siebie wysiłki obronnego, gdyby zaszła taka potrzeba.

PiS okłamuje Polaków, twierdząc, iż samo wzmocnienie obecności Amerykanów w Polsce o 1000 żołnierzy zapewni Polsce bezpieczeństwo. Otóż tak nie jest.

Posłuchajmy konferencji prasowej na ten temat.

Trzeba także zapytać o tryb w jakim kupowano samoloty F-35. To tryb bez przetargowy. Negocjacje służą także obniżeniu ceny. PiS w relacjach Polski i USA sprowadził Polskę wyłącznie do roli klienta amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego. Przepłacimy za samoloty F-35 tyliko dlatego, aby mieć kolację w Waszyngtonie.

Foto: Polska Times

Wideo: @Platforma News

6 Komentarze

  1. Samoloty odrzutowe, bojowe F-35 to na razie prototyp i Polska ma nie kupić, a sfinansować dalsze badanie i wdrożenie. Oczywiście część badań nad tym samolotem. I po to są potrzebne polskie pieniądze. Tak podała Pisowska Polska Telewizja. Durnie tylko nie biorą- jak się Polacy pchają z forsą. A kupić, to swoją drogą.

  2. Aby się zorientować jaka to jest komedia z Trumpem i Dudą wystarczy wejść na kanały amerykańskie takiej jak CNN lub MSNBC i popatrzeć co tam mówią o Trumpie w dniu dzisiejszym. Mówią o Trumpie tylko jako szkodniku w USA i co go może spotkać po wyborach. Dlatego z tego wynika, że Duda dołączył do kolejnych komediantów Trumpa, z którym tak naprawdę na świecie nikt się z nim nie liczy.

    • Wniosek z komentarza pana Kocha może być tylko jeden. Jest on wielbicielem antyamerykańskich mediów propagandowych (należą do nich także CNN i MSNBC), które z dziennikarstwem nie mają nic wspólnego.

  3. Trump-prezydent USA sprowadził”na ziemię” naszego prezydenta (wróć! 🙂 pełniącego obowiązki prezydenta Dudę. Otóż powiedział mu, żeby nie wysuwał się przed orkiestrę z rusofobią. Dał jasno do zrozumienia, że Rosja jest przyjacielska (sic!)…jak to Trump i tak ją widzi. Poddańcza, wasalska polityka PiS-owskiego rządu nie jest brana pod uwagę przez obecną administrację USA. “To wasz problem i wasze strachy “zaścianka Europy”. To smutne, że tylko Trump jeszcze rozmawia ze Strażnikiem Pióra. Europejskie salony nawet do kuchni nie zapraszają.

  4. nam nie zagraża żaden kraj na świecie, i żadne samoloty nam nie są potrzebne, nam zagraża establishment połowy Polski establishmentowi drugiej połowie Polski, a wszyscy razem zagrażają narodowi. Zmiana systemu politycznego polski to zbrodnicze przejecie pastwa polskiego, a wszystkie ekipy rządowe to kapo na polskim narodzie.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: