PiS zapowiada powrót komuny

3
1105


Jarosław Kaczyński zapowiedział budowanie nowej elity ekonomicznej. Co to oznacza? To proste. Wszyscy, którzy dorobili się czegokolwiek w ciągu ostatnich 30 lat to wrogowie PiS (nawet jeżeli z głupoty na PiS głosują). Wrogami są dlatego, że uzyskali swój status swoją pracą, a nie otrzymali jej od Państwa. Wszelkie systemy autokratyczne chcą kontrolować gospodarkę. Więc następnym etapem rewolucji PiS ( o ile wygrają za dwa tygodnie) będzie wykończenie obecnych przedsiębiorców (nawet tych najmniejszych). Oprzyrządowanie prawne jest gotowe. PiS ma gotowy projekt ustawy, które przygotowało MS (pisałem o tym projekcie rok temu), który prokuraturze nadaje prawo do wprowadzania zarządów komisarycznych w każdej firmie. Wystarczy jeden niezadowolony pracownik lub błąd w fakturze. Odwołanie będzie rozpoznawane przez sądy, ale sądy JK też dziś zapowiedział, że zmienią do końca.
Ustawa ma zrobić dokładnie to samo, co zrobiła komuna w 1945. I wówczas na majątek „kułaków” wchodziła nowa elita (w tym rodzina JK). Sprawa nie dotyczy tylko dużych firm. W miarę rozwoju rewolucji zastąpienie elit będzie dotyczyć małych firm, firemek, a nawet posiadaczy jakichkolwiek nieruchomości. Każda forma niezależności ekonomicznej jest wrogiem dla totalnego Państwa i totalnej Partii. I z tego powodu będzie zastępowana przez ludzi, którzy wszystko będą zawdzięczać tej Partii.

Szanowni Państwo!
J. Kaczyński wyłożył karty na stół. Jeżeli wygra to wszyscy Polacy mają być jego niewolnikami. W sensie dosłownym. Ten plan hoduje się w jego głowie od lat. Byłem jednym z pierwszych, którzy się zorientował na czym ten plan polega i od roku 2007 przez 12 lat przestrzegam (a zacząłem po ataku na Leppera jeszcze jako wicepremier) wszystkich przed tym człowiekiem.
To chory plan bo ten człowiek jest chory na manię wielkości. Marzy mu się bycie dożywotnim dyktatorem i aby to zrobić potrzebuje zniszczyć wszelkie niezależne instytucje, osoby i środowiska.
Dzisiaj przestrzegam jeszcze raz wszystkich: to nie są normalne wybory, gdzie wybiera się partie lepsze lub gorsze. Wybory za dwa tygodnie będą oznaczać, czy Polska będzie krajem wolnych ludzi, czy zostaniemy sprowadzeni do statusu obywateli PRL-u. A ci którzy się aktywnie sprzeciwiają lub sprzeciwią tej władzy skończą w więzieniach lub na emigracji. Ci którzy mają jakąkolwiek formę własności zostaną z niej wyzuci. Ci którzy mają niezależne zawody będą zdani na łaskę Państwa. Ci którzy nie będą się identyfikować z partią rządzącą będą mieli taką szanse na jakąkolwiek karierę, jak jakikolwiek niezależny dziennikarz ma dziś szanse na karierę w TVP, albo niezależny menadżer na karierę w spółkach skarbu państwa. W następnej kadencji ta zasada będzie dotyczyć całej gospodarki i to zapowiedział dzisiaj Kaczyński.

Odpowiedź jest jedna: idźmy na wybory!

Roman Giertych

źródło: facebook.com

3 Komentarze

  1. Wszystko to prawda, co pisze R.Giertych. Jednak w USA może dojść do podobnych “przemian”, tylko na dużo większą skalę. Wystarczy przypomnieć co głosi wielu kandydatów na prezydenta ze strony partii “demokratycznej” i większość mediów. Jednak redakcja PfP tego nie dostrzega, a może nawet popiera te procesy. Bardzo jestem ciekaw, jak zareagują panowie Jarmakowski i Wiśniewski na ustrój totalitarny w USA?

  2. Dawno nie czytałem takich bredni, mowa o komentarzu dosmuczaca, w USA to nie demokraci, ale Trump stanowi zagrożenie dla demokracji, w przypadku jego wygranej w wyborach demokracja w USA stanie się wydmuszką.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: