Odwołają Trumpa?

3
182

W piątek, w procesie o odwołanie prezydenta Donlda J. Trumpa z urzędu, zeznawała, podczas publicznego przesłuchania była ambasador na Ukrainie, odwołana, bez żadnego powodu Marie Yovanovitch, dyplomatka ponad trzydzieści lat pracująca w Departamencie Stanu. Ambasador, która całe swoje życie poświęciła służbie Stanom Zjednoczonym, padła ofiarą, kampanii oszczerstw, w oparciu o zmyślone, fikcyjne zarzuty, którą prowadził osobisty adwokat prezydenta Rudy Guiliani.

Wcześniej, podczas publicznego przesłuchania zeznawał ambasador William Taylor. W trakcie dotychczasowych przesłuchań, słuchaliśmy szlachetnych ludzi, którzy życie swoje poświęcili służbie Stanom Zjednoczonym.  Zeznania tych wspaniałych Amerykanów uzmysłowiły mi, o co tak naprawdę chodzi, w tej procedurze o odwołanie prezydenta Trumpa z urzędu. Chodzi o coś znacznie więcej, niż tylko użycie środków, przeznaczonych przez Kongres, na pomoc Ukrainie, jako łapówki za wyświadczenie politycznej przysługi, polegającej na rozpoczęciu fikcyjnego śledztwa przeciwko rodzinie Bidenów, politycznemu konkurentowi. Chodzi o to czym jest Ameryka, czym są Stany Zjednoczone. Ambasador Taylor, absolwent West Point, skończył swój rocznik z piątą lokatą, co pozwalało mu wybrać miejsce, gdzie chciał rozpocząć służbę wojskową i wybrał, piechotę w Wietnamie, gdyż Ameryka toczyła wojnę z komunistycznym totalitaryzmem w Wietnamie. Pojechał walczyć o wolność Waszą i Naszą. W tym momencie akurat o Naszą, gdyż znajdowaliśmy się pod komunistyczną niewolą. To dzięki takim ludziom jak Taylor dla milionów ludzi na świecie pozbawionych wolności, gwieździsty amerykański sztandar był nadzieją na lepsze jutro, symbolem Piękna i Dobra! Nie mogę nie wspomnieć o Ronaldzie Reaganie, prezydencie, który tak aktywnie wspierał wolnościowe aspiracje Polaków. Pamiętam jak cieszyliśmy, się w więzieniu, gdy na przemyconym radiu, słuchałem wraz za kolegami, także z Lechem Kaczyńskim przemówienia jakie prezydent Reagan, wygłosił, nakładając sankcje, na reżim Jaruzelskiego.

To dzięki takim ludziom jak Taylor i Jovanovitch amerykańscy decydenci posiadali wiarygodne informacje, mogli podejmować trafne decyzje. To oni, utożsamiają tę Amerykę, którą szanuję i którą kocham. To oni utożsamiają tę Amerykę, jak później działacz polonijnej organizacji POMOST,  James Żmuda, który podobnie jak Taylor, poleciał do Wietnamu jako ochotnik. To tam, w dalekim Wietnamie nauczył się po polsku, gdyż trafił do jednostki złożonej z „naszych” zielonokartkowców. To dzięki takim ludziom jak Taylor, Żmuda, Jovanovitch, pracujących dla amerykańskich decydentów, Ameryka zawsze stała, po właściwej, tej dobrej stronie historii. Po tej dobrej stronie historii stał prezydent Kennedy, gdy podczas blokady Berlina mówił: „Jestem berlińczykiem”, także po tej dobrej stronie historii stał Ronald Reagan, gdy apelował do Gorbaczowa zburzenie muru berlińskiego.

My wtedy w więzieniu wiedzieliśmy, że tam daleko są ludzie, którzy kochają wolność i o nas nie zapomną. I nie zapomnieli! Kiedy słuchałem Taylora i Jovanovitch, miałem pewność, że są to ludzie, z którymi mogę iść na koniec świata.  Oni nie są Ameryką szemranych interesów Giulianiego, nie są Ameryką jeszcze bardziej szemranych interesów prowadzonych z mordercą Janukowyczem. przez szefa kampanii prezydenta Trumpa, Paula Manaforte, i wielu innych. Patrzyłem na te przesłuchania zachodząc w głowę, co się stało z partią Reagana, Busha i McCaina?  Jak można być tak odpornym na fakty? Jak można się tak skundlić? Słuchając ambasador Jovanovitch zdałem sobie sprawę z tego, że chodzi o to, czy Ameryka stać będzie po właściwej stronie historii, czy zapiszemy karty, których potem będziemy się wstydzić! Chodzi tutaj o to, czy można sprzedać sojusznika, za korzyści polityczne?  To już wiemy z przebiegu przesłuchań. Nie ulga wątpliwości, iż pomoc dla Ukrainy uzależniono od uruchomienia fikcyjnego śledztwa. Takie zachowanie winno przerażać przede wszystkim nas, Amerykanów polskiego pochodzenia. Ukraina bez pomocy skazana jest na klęskę. Jovanovitch i Taylor bezbłędnie przedstawili polityczne uwarunkowania sytuacji na Ukrainie. Z tego, co czyniła administracja w Waszyngtonie, tylko Putin mógł zacierać ręce.

Pani ambasador przedstawiła, wagę stosunków z Ukrainą, kraju, znajdującego się pod ogromną presją Rosji. Rosja okupuje Krym i znaczną część Donbasu.

Wojna z Rosją, w której zginęło już 14 tysięcy ukraińskich żołnierzy, bez pomocy USA może zostać zamrożona na długie lata. Szara polityczna strefa przybliży się do polskiej granicy.

Rola Giulianiego w sprawie, jego związki z ukraińskimi skorumpowanymi urzędnikami, często agentami Rosji, wymaga drobiazgowego wyjaśnienia, w Jego sprawie wyszły na jaw nowe kompromitujące fakty. Nie można także pominąć faktu, iż w trakcie przesłuchania Jovanovitch prezydent swoimi wpisami na twiterze usiłował zastraszyć świadka. W trakcie przesłuchania prezydent dawał dowody na to, że należy Go odwołać.

W Senacie na razie nie istnieje w  większość, która mogłaby odwołać prezydenta. Ważnym będzie jak wypadną kolejne przesłuchania. Na razie wiemy, że nie tylko ważną dla Ukrainy pomoc traktowano jako polityczną łapówkę. Administracja zaś wierzyła w jakieś paranoiczne spiskowe teorie, o wpływie o rzekomym wpływie Ukrainy, na wybory w 2016 roku. Faktem, któremu zaprzeczyć nie sposób, że to nie Ukraina, ani nie UFO i nie krasnoludki, tylko Rosja usiłowała wpłynąć na wynik wyborów w 2016 roku. Z każdym dniem wiemy coraz więcej, teraz dowiedzieliśmy się o rozmowie słuchanej w restauracji w Kijowie, gdy do prezydenta USA zatelefonował ambasador USA przy Unii Europejskiej. Jedyne co prezydenta interesowało, to tylko to, czy w końcu będzie dochodzenie przeciwko Bidenom. To, czy Putin zajmie Kijów nie miało znaczenia. Czyż nie jest przerażające?

Jakie to wszystko konsekwencje będzie miało dla Ameryki? Porażające. Wielu ludzi nie Zdecyduje się na służbę zagraniczną i pracę w agendach federalnych. Za jakie grzechy, za dość marne pieniądze, mają potem w świetle reflektorów tłumaczyć się, iż nie są wielbłądami?  Po co to komu potrzebne?

Wideo: @BBC News

Andrzej Jarmakowski

Foto: Bew Tork Post.com

3 Komentarze

  1. Panie Jarmakowski,
    Ja myślę, że najwyższy czas, aby przestał pan wypisywać banialuki na temat Ameryki i Trumpa. Od czterech lat żyje pan w wirtualnej rzeczywistości i uczestniczy pan w propagandzie antyamerykańskiej (jak 80% antyamerykańskich mediów w USA). Czy pan też należy do bagna w Waszyngtonie, że nie potrafi się pan pogodzić z wyborem Trumpa na prezydenta? Wybory już za rok i jeżeli Trump jest złym prezydentem, to przegra te wybory. Nie wstyd panu popierać ludzi, którzy niszczą Amerykę i chcą ustroju totalitarnego? Może pan tego nie dostrzega, ale wtedy należy zająć się czymś innym, a nie ogłupiać tę garstkę czytelników, która została PfP.
    W przyszłym tygodniu ma być w Chicago Tomasz Sakiewicz. Wiem o spotkaniu w jednej z polonijnych parafii. Może będzie także w innych miejscach. Zamiast pisać banialuki na temat USA może pan zorganizować razem Dariuszem Wiśniewskim jakiś protest przed miejscem spotkania. Może także Krzysztof Koch dołączy do was.

  2. Niestety ‘dosmuczaczu”. To tacy ludzie jak Pan służący Putinowi budują ustrój totalitarny. Na szczęcie przegracie. Proszę mnie nie pouczać na temat patriotyzmu, gdyż na razie to niczego Pan tutaj nie dokonał. Nie potrafi Pan wskazać żadnego merytorycznego argumentu, jest Pan typowym trollem. To nie ambasador używała pomocy przyznanej przez Kongres jako łapówki, to nie ona organizowała kampanie w oparciu o zmyślone informacje. Dziękuję za informacje o pobycie Sakiewicza w Chicago.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: