Nagroda za kłamstwa dla Elżbiety Chojny Duch

0
143


Przy okazji komentarzy dotyczących nominacji Elżbiety Chojny Duch na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, chciałbym zwrócić uwagę na jeden ważny element, pokazujący jak dalece Polsce PiS do demokratycznych standardów.  Otóż, gdyby zastosować amerykańskie standardy Elżbieta Chojna Duch musiałaby się liczyć z karą więzienia, za złożenie nieiprawdziwych zeznań przed tak zwaną Komisją VAT.

Wczoraj ambasador USA w Unii Europejskiej Gordon Sondland złożył trzy stronicowe  uzupełnienie, do swojego wcześniejszego zeznania, gdyż przypomniał sobie istotne fakty, które pogrążyły prezydenta Trumpa i mogą przyczynić się do odwołania go z urzędu. Sondland obawiał się, że zeznania jego stać będą w sprzeczności z zeznaniami ambasadora Taylora, więc szybko dokonał uzupełnienia, aby nie było oskarżeń o to, iż okłamał Kongres, za co w Ameryce idzie się do więzienia, o czym przekonał się były personalny adwokat prezydenta Donalda Trumpa Michael Cohen odsiadujący karę 3.5 roku więzienia. Władz federalnych nie wolno okłamywać. Można o czymś zapomnieć, potem sobie przypomnieć, ale kłamać nie wolno.

Szkoda, iż w Polsce nie ma takich standardów, szkoda,iż za okłamywanie parlamentu dostaje się nagrodę, w postaci intratnego finansowo stanowiska.

Elżbieta Chojny Duch okłamała  sejmową komisję śledczą, za co powinna trafić do pierdla, a nie do Trybunału Konstytucyjnego.

O innych aspektach, dotyczących ten nominacji, mówiono podczas konferencji prasowej zorganizowanej w parlamencie, do wysłuchania której zapraszam.

Wideo: @Platforma News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: