Kaczyński nie pracuje, a zarabia fortunę. Opadną wam szczęki!

2
5143


Jarosław Kaczyński jest postacią, która bardzo mocno interesuje Polaków. Dlaczego się nie ożenił, ile zarabia, na co choruje – tego wszystkiego chcieliby dowiedzieć się Polacy, i to nie tylko ci, którzy są zwolennikami prezesa PiS. Dziś pomożemy zaspokoić ciekawość odnośnie jednej z tych kwestii. Jarosław Kaczyński – ile zarabia? Ta kwestia zaciekawiła również jednego z posłów, Arkadiusza Myrchę. Jego ciekawość okazała się być na tyle silna, że postanowił napisać w tej kwestii wniosek o udostępnienie danych do informacji publicznej.

Wczoraj przyszła w tej sprawie odpowiedź z sejmu. Treść maila kierowana do Arkadiusza Myrchy jest naprawdę szokująca. Ile zarabia Jarosław Kaczyński? Szokujące dane Arkadiusz Myrcha, po tym jak potrzymał maila z odpowiedzią z Sejmu, podzielił się wiedzą i opinią na ten temat na swoim koncie na Twitterze: – BUM! Ponad 70 tys. SAMEGO UPOSAŻENIA (czyli wynagrodzenia za pracę!) otrzymał poseł Jarosław Kaczyński od początku roku, choć nie pracuje!

Od miesięcy nie wypełnia jakichkolwiek obowiązków poselskich!! Jest oficjalna odpowiedź kancelarii Sejmu – napisał oburzony polityk. Oficjalna odpowiedź rzeczywiście się pojawiła i została przez Myrchę udostępniona:

– Szanowny Panie Pośle, w odpowiedzi na Pana wniosek z dnia 25 września 2018r. o udostępnienie informacji publicznej, uprzejmie informuję, co następuje. Panu posłowi Jarosławowi Kaczyńskiemu w 2018r. zostało wypłacone uposażenie w łącznej wysokości brutto 88 193,10 zł, netto 71.804,64 zł. Z poważaniem, z upoważnienia Dyrektora Biura,

Magdalena Baszkowska

– tak brzmiała odpowiedź ze strony Sejmu.

Ogrom pieniędzy za nic Najbardziej szokująca jest jednak nie kwota pensji Kaczyńskiego, a to, za co ją otrzymuje. Okazuje się bowiem, że w okresie od maja do października, najsłynniejszy prezes w kraju nie był obecny na ani jednym głosowaniu na posiedzeniach Sejmu. Część z tych nieobecności nie jest nawet usprawiedliwiona. Na komentarze oburzonych obywateli nie trzeba było długo czekać: – Przepraszam a gdzie jest ZUS? Zwykłemu Kowalskiemu już dawno zabrałby emeryturę i posłał 1000 kontroli co robi na zwolnieniu – napisała jedna internautka.

Inny komentator zauważa, że choroba nie przeszkadzała prezesowi w udziale w spotkaniach i rozmowach w telewizji. Podważa nawet autentyczność zwolnień lekarskich: – To mówicie, że Kaczynski bryluje w TVPiS, tydzień w tydzień niczym pierwszy sekretarz otwiera zjazdy regionalne PiS, razem Brudzińskim fika po górach, a do Sejmu na głosowania znów nie trafił no ciekawe, ciekawe… Może ZUS powinien sprawdzić te zwolnienia lekarskie? – napisał mężczyzna. Czy Jarosław Kaczyński rzeczywiście zasłużył sobie na takie wynagrodzenie?

Foto: Bankier.pl

Wideo i tekst: @Aktualności 360

2 Komentarze

  1. Ten Pan ma przywileje, my to szara masa, co tez wygląda gdy idziemy na ZUSu ututrzymanie Za Leki plac bajanskie sumy jak nie to umieraj. Pan Kaczynski musi brac dla rodzinki i siebie bo leczenie drogie jest. Wiec kicha on tez buluc musi jak chce żyć tak musi byc od lat taki jest swiat. Nic nie zrobisz.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: