Jarosław Kaczyński, kłamca i hipokryta

0
52

Jarosław Kaczyński uwielbia odwoływać się do sojuszu tronu i Kościoła katolickiego. Na wiecu w Łodzi, twierdził, iż chrześcijaństwo stworzyło najbardziej przychylną człowiekowi cywilizację. Tak, na pewno, Lider PiS zapomniał, że chrześcijaństwo stworzyło też wyjątkowych zbrodniarzy. To rycerze Pana Boga, przez stulecia mordowali, gwałcili wszystkich, którym zarzucono odstępstwo od wiary. Palono ich na stosach, mordowano w trakcie okropnych tortur.

Jeżeli szukać w historii postaci wyjątkowo odrażających to na pewno jest nią Tomas de Torquemada, naczelny inkwizytor w Hiszpanii. Osobiście w imię miłości do Chrystusa dokonał około dwóch tysięcy egzekucji, unieszczęśliwił tysiące innych.  Był miłośnikiem tortur. Podaruję tutaj czytelnikom opisy tych tortur, rozrywania kołem młyńskim i innych wynalazków dokonanych, – jak rozumiem w w imię miłości. Jak będziecie w Gdańsku, może zajrzycie do Katowni,  aby zobaczyć takie narzędzia,  niestety nie służące do szerzenia miłości. Jak ktoś lubi takie sadystyczne opisy,  niech poczyta sobie o procesach Templariuszy we Francji. Literatura jest bogata.

Panuje niesłuszne przekonanie, iż Polska była krajem bez stosów. To nieprawda. W Polsce palono ludzi na stosach, szukano czarownic, sporo było procesów o czary. Można założyć, że procesów, zakończonym spaleniem było,  w naszej historii około 15 tysięcy. Niektórzy badacze podają znacznie wyższe liczby.

Kilka przykładów na to, iż Polska nie była krajem bez stosów, ani nie była jakaś specjalnie tolerancyjna;
1561 r. — król Zygmunt August nakazał władzom miejskim oddawać pod sąd kościelny wszystkich innowierców,
1574 r. — biskup Stanisław Karnkowski sprowadza jezuitów do Kalisza i Poznania w celu walki z innowiercami w Wielkopolsce,
1580 r. — pierwsze w Kaliszu procesy o czary (Barbara z Radomia skazana na spalenie),

1616 r. — spalenie znachorki Reginy ze Stawiszyna,
Eskalacja polskich procesów o czary przypada na XVII w., wiek kontrreformacji. Szerokim echem odbył się proces czarownic w Słupsku.   30 sierpnia 1701 roku Katarzyna Zimmermann została spalona na stosie, po uznaniu jej winnej kontaktów z szatanem. Zdaniem sądu kościelnego kontaktować z szatanem miała się w środy po północy.

Rzeczywiście bardzo przyjazna człowiekowi cywilizacja. Oczywiście Kaczyński liczy, że klechy zmuszą wiernych do głosowania na PiS i o to wyłącznie tutaj chodzi. Lider PiS to wyjątkowy kłamca i hipokryta.

Wideo: @Zbyszek G

Foto:  .portalwrc.pl

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: