Gabriela Lazarek: Nie reagujemy na przemoc i nienawiść w takim stopniu, jakiego wymagają okoliczności

3
211
Autorka. Arch. Gabriela Lazarek

Późny wieczór parę lat temu. Jadę samochodem. Na przeciwnym pasie leży potrącona sarna. I widzę, że jeszcze żyje.
A ja pojechałam dalej. Po drodze tłumaczyłam sobie, że i tak nie miałam za bardzo gdzie zaparkować( przypuśćmy) , że pewnie i tak pewnie już bym jej nie pomogła, że na pewno jak ktoś pojedzie z przeciwka to się zatrzyma, że przecież się spieszyłam , że sama i tak bym jej nie udźwignęła, że jest ciemno…

A jednak pomimo tysiąca wymówek, tę sarnę pamiętam do dzisiaj. I wcale nie znajduję już żadnego wytłumaczenia, tylko czuję wstyd, że nawet nie spróbowałam jej pomóc. A prawda jest taka, że jeżeli tylko miałam taką możliwość, żeby się zatrzymać, to powinnam to zrobić. I kropka.

Tak jest też z reagowaniem na wszystko to, co się teraz wokół nas dzieje. W pewnych okolicznościach nie ma już wytłumaczenia, nie ma już wymówki na brak reakcji, żeby mówić o sobie, że jest się dobrym, wrażliwym człowiekiem. Przynajmniej nie powinno być. Musi istnieć jakaś wyznaczona granica człowieczeństwa. Tylko my musimy wyznaczyć tę granicę dalej, niż istnieje w chwili obecnej, bo niebawem zatrze się już całkowicie.

Nie reagujemy na przemoc i nienawiść, na krzywdę innych w takim stopniu, jakiego wymagają okoliczności. Bo zestaw wymówek i usprawiedliwień działa tak świetnie, że potrafimy bez mrugnięcia okiem, bez żadnych uczuć funkcjonować obok krzywdy innych i się tylko jej obojętnie przyglądać.
Przejeżdżamy po potrąconej sarnie, kocie, jeżu dziesiątki razy tam i z powrotem, aż zamieni się w plamę na asfalcie, którą z czasem zmyje deszcz. Wielu z nas nie ruszają wielkie farmy chowu zwierząt, gdzie poprzez potworne traktowanie, ich krótkie życie staje się piekłem. Ważne, że kotlet jest na stole.
Nie ruszają uciekający przed wojną ludzie, rozszarpywane przez bomby i tonące na morzu dzieci, bo nie znalazło się na tylu chętnych, żeby im pomóc. Bo za mało ludzi poczuło, że powinno, bo okoliczności tego bezwzględnie wymagają . Nie znalazło się tylu wrażliwych na krzywdę , żeby na chwilę się zatrzymać, poświęcić kawałek swojego życia.

Nie rusza już przemoc wobec słabszych i zostaje wręcz racjonalizowana i gloryfikowana, a na tej przemocy są wyznaczane granice człowieczeństwa.
Granica człowieczeństwa pofrunęła gdzieś w diabły i praktycznie przestaje istnieć. W takiej rzeczywistości nawet człowiek najbardziej wyzuty z wrażliwości i empatii, może stać się narodowym bohaterem.

Wszystkie protesty trwające w wielu krajach w ostatnich latach, są buntem, niezgodą na tak drastyczne przesuwanie granic obojętności, która w efekcie zniszczy nas wszystkich, poprzez zanieczyszczenie środowiska, czy nieludzkie traktowanie ludzi i zwierząt. Nie uznając czyjejś krzywdy za wartą Twojej reakcji, pozwalasz, żeby stała się normą wyznaczającą granice człowieczeństwa.

Wiem, że nie reagując, musiałabym codziennie żyć z poczuciem ogromnego wstydu. Staram się więc reagować, na ile potrafię. To jest codzienna walka z wymówkami i usprawiedliwieniami. To ciągłe staranie się, żeby nie rozmywać nimi obrazu rzeczywistości, jaką mam przed oczami. To ciągła licytacja samej ze sobą, na ile przestrzeni muszę zachować dla siebie, a ile jej mogę lub wręcz powinnam poświęcić. Nie chcę nie dostrzegać okaleczonej sarny ani porzuconego kota. Nie chcę nie dostrzegać uciekających przed wojną ludzi. Nie chcę nie dostrzegać tego, że ktoś kogoś krzywdzi, bo ma inny kolor skóry, w co innego wierzy, czy z innego miejsca pochodzi.
Wymówki, fałszywe usprawiedliwienia są tak doskonałe w swej prostocie, że uczymy się ich używać do tego stopnia, że są one w stanie wyprzeć ze świadomości nawet największe krzywdy, jakie jesteśmy w stanie wyrządzić innym poprzez obojętność i brak reakcji. Wymówki i usprawiedliwienia są w stanie zabić w człowieku wszelkie uczucia, całkowicie pobawić empatii.

Mistrzami wymówek i usprawiedliwień, jest obecna władza i kościół katolicki. Rasizm, homofobia, antysemityzm, pogarda wobec kobiet, to wszystko efekty. Racjonalizowanie wszystkiego tak, żeby nie pomagając, albo krzywdząc, uchodzić za najcnotliwszych ludzi na świecie, sprowadzili do rangi mistrzostwa i skutecznie zarażają tym innych.

Efektem są wszystkie nacjonalistyczne ugrupowania odwołujące się do ideologii faszystowskiej. Wyprani z uczuć i emocji ludzie, którzy niszcząc innych na tysiące sposobów, znajdą tysiące argumentów, żeby okrutnie postąpić i uważać się dalej za dobrego człowieka. Moją niedopuszczalną granicą obojętności okazała się sarna na ulicy. I zrobię wszystko, żeby nigdy jej nie przesunąć.
I tak dla jednych będzie to oburzające i niezrozumiałe jak mogłam tak obojętnie przejechać, a ktoś inny mnie wyśmieje, bo w życiu nie poświęciłby na tę sarnę choć sekundy jakiejkolwiek uwagi. Jak myślicie, ilu ludzi będzie więcej? Ilu zareagowałoby tak samo jak ja, a ilu w ogóle zorientowałoby się, że znalazło się w takiej sytuacji, bo przecież codziennie na drogach rozjeżdżane są tysiące zwierząt i to przecież nic takiego?

Oczywiście, że nie da się na wszystko reagować.
Ale nie reagując wcale, pozwalamy, żeby ktoś wyznaczał te granice za nas.
I chyba nie muszę nikomu przypominać do jakiego stopnia człowiek jest zdolny te granice przesunąć. Dzisiaj na Jasnej Górze odbędzie się kolejny zjazd polskich faszystów. Znów ludzie głoszący nienawiść , będą błogosławieni przed ołtarzem.

W moich granicach człowieczeństwa nie mieści się fakt, żeby w takich sytuacjach nie starać się reagować.

GABRIELA LAZAREK, działaczka cieszyńska

3 Komentarze

  1. Superbohaterka 2018, nagroda specjalna dla Gabrieli Lazarek za samotne protesty na ulicach Cieszyna to nasza autorka, jak widzicie! Rekomendował ją nasz autor – pułkownik Adam Mazguła. Oboje to działacze nowego typu. Cieszmy się, że mamy ich i że mają naśladowców. Świetny wywiad jest już dostępny na wysokieobcasy.pl. Wydanie papierowe ukaże się 13 kwietnia 2019 roku.
    Serdecznie gratulujemy!!!

    • Rekomendacja płk. Adama Mazguły:
      Polka współczesnych czasów
      (…) To koleżanka, przyjaciółka, kochana dziewczyna o niespotykanej odwadze i inteligencji. Codziennie, nie patrząc na swoje życie prywatne i zawodowe walczy o przestrzeganie przez rządzących naszej konstytucji i prawa kobiet. Ściga faszystów i kościelnych pedofilów. Walczy o prawdę i szacunek do każdego człowieka nawet wtedy, gdy zostaje na placu sama.
      Gabrysia bywa zła, ale nie ma w niej agresji, bo jej bronią są argumenty w dyskusji, plakat, pośpieszne nakręcony telefonem film i hasło.
      Dba o pamięć Piotra Szczęsnego i utrzymuje przyjacielskie stosunki z jego rodziną. Walczy skutecznie ze złem społecznym i angażuje się w protesty Obywateli RP, albo sama, codziennie, z wielką konsekwencją i cierpliwością organizuje batalie o prawdę. Gabriela Lazarek, to piękna, sympatyczna, przyjacielska patriotka, skromna i nieszukająca kariery politycznej i fałszywego poklasku super bohaterka XXI wieku.
      Gabriela Lazarek z pewnością należy do największych osobowości opozycji i współczesnych czasów w Polsce.

  2. Swego rodzaju smaczku dodaje kolejne wezwanie naszej bohaterki i kolegów na policję. Napisała:
    >Miesiąc temu Tomek postanowił stanąć pod Kościołem Mariackim z tą oto kartką. Ja stałam w pobliżu, nagrywając reakcje ludzi.
    Dzisiaj dostałam wezwanie na komisariat, pod zarzutem “zorganizowania nielegalnej demonstracji i utrudniania policji czynności służbowych” w postaci odmowy okazania dokumentu. Policjanci nie potrafili podać podstawy prawnej legitymowania. Ja dokument okazalam, ale wyłudzono go ode mnie pod pretekstem “zeznawania jako ewentualny świadek zdarzenia”.
    Tomek okazał dokument po ponad godzinie, kiedy był siłą przetrzymywany pod kościołem. Kiedy pytalismy policji czy jest zatrzymany, usłyszał odpowiedź, że nie. Kiedy w związku z tym próbował opuścić miejsce zdarzenia, był przez policjantów siłą spychany z powrotem. Uczestnikiem owej “demonstracji” był Tomek. Sam, jeden. Policjanci spisali nawet słowa z koszulki, którą miał na sobie.
    Jeden człowiek na ulicy z kartką papieru, to demonstracja. Obserwator nagrywajacy tego człowieka, to uczestnik demonstracji. Nielegalny jeden i drugi.<

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: