Dzisiaj pierwsza część kolejnej debaty Demokratów

3
55

Dzisiaj, o siódmej wieczorem, transmitowana przez CNN, kolejna debata kandydatów Partii Demokratycznej,  na urząd prezydenta USA, która odbędzie się w Detroit. Podobnie jak podczas pierwszej debaty kandydaci podzieleni zostali na dwie grupy, dzisiaj dyskutować będą: Elizabeth Warren, Bernie Sanders, Pete Buttigieg, Beto O’Rourke, Marianne Williamson, Tim Ryan, Amy Klobuchar, John Hickenlooper, John Delaney, Steve Bullock.  We wtorek dojść może więc do ciekawej polemiki między Elizabeth  Warren a Bernie Sandersem. Patrząc na sondaże, stawce przewodzi zdecydowanie Joe Biden, który jednak nie najlepiej wypadł podczas pierwszej debaty.  Za nim Elizabeth Warren, Kamala Harris i Bernie Sanders. Komentatorzy spodziewają się, że przedmiotem dyskusji będzie postępowa agenda kandydatów jak program Medicare dla wszystkich oraz polityka zagraniczna.  Pewnie nie da uciec się od  sytuacji na Bliskim Wschodzie i konfliktu z Iranem, który łatwo może przekształcić się w gorący konflikt zbrojny.

Nie bez znaczenia jest fakt, iż debata odbywa się w Detroit, w mieście, które straciło wielu mieszkańców i upadło, bankrutując. Z problemami finansowymi borykają się wszystkie wielkie amerykańskie metropolie, więc problemy te, jak ucieczka przemysłu z wielkich miast  znajdą pewnie swoje odbicie w debacie. Prezydent Trump w swojej kampanii zapowiadał powrót miejsc pracy do Ameryki, jednak nic takiego nie nastąpiło. Burmistrz Chicago Lori Lightfoot ostrzegała, przed możliwością podwyżki podatków w Chicago.Czy kandydaci mają jakieś propozycje dotyczące rozwiązania problemów wielkich aglomeracji?

Zwłaszcza, iż wiele wskazuje na to, iż Ameryka stoi w przededniu wojny handlowej z Europą. Administracja grozi nałożeniem ceł na europejskie samochody, z tym, że większość mercedesów, BMW i VW na amerykański rynek produkowana jest w Stanach Zjednoczonych. Stosunki transatlantyckie mogą być przedmiotem debaty. To wątek bezpośrednio dotyczący Polski, zainteresowanej jak najlepszymi relacjami transatlantyckimi, będących gwarantem polskiego bezpieczeństwa.

Oczywiście do wyborów, jak i rozpoczęcia prawyborów pozostało jeszcze mnóstwo czasu. Dlatego z dużą ostrożnością podchodzić należy do sondaży. Na jeden wynik warto zwrócić uwagę. W ostatnim badaniu 57% wyborców okreslających się jako niezależni, zadeklarowało, iż w żadnym wypadku nie zagłosuje na Donalda Trumpa.  Gdyby niezależni postąpili tak w dniu wyborów, Donald Trump nie miałby żadnych szans na reelekcję.

Kandydaci zapewne będą chcieli, aby debaty nie zdominował Donald Trump i przesłuchanie Roberta Muellera i możliwe rozpoczęcie procedury odwołania prezydenta z urzędu. Kandydaci będą chcieli zaprezentować swój pozytywny program dla Ameryki.  W wielu detalach dotyczących na przykład Medicare dla wszystkich, kandydaci różnią się między sobą, dyskusja może więc być ciekawa.

W środę z kolei debatować będą: Joe Biden, Kamala Harris, Cory Booker, Kirsten Gillibrand, Tulsi Gabbard, Bill de Blasio, Michael Bennet, Julian Castro, Andrew Yang, Jay Inslee.

Foto: CNN.com

AJ

3 Komentarze

  1. Pan Jarmakowski ma w dalszym ciągu poczucie humoru. Nazywanie demokratami ludzi, którzy chcą w USA ustroju totalitarnego to dla mnie żart. Jest wśród tych kandydatów kilku w miarę normalnych demokratów, ale są bez szans. Pozostali to mówiąc wprost zwolennicy ustroju komuno-faszystowskiego i oni dominują.

  2. Pqpier wytrzyma wszystko, nawet brednie dosmucacza. Nikt z demokratów nie chce państwa totalitarnego. Jeżeli już to to dosmuczac broniący Trumpa z radością witajacego pomoc Rosji.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: