Dymisja Alexandra Acosty

5
137


Dymisji w administracji Donalda Trumpa było już tyle, że kolejna, tym razem odejście sekretarza pracy Alexandra Acosty może przeszłaby niezauważona, gdyby nie kontekst jaki jej towarzyszy i inne wydarzenia, powodujące to, iż administracja znalazła się w poważnych tarapatach.

Odejście Acosty związane jest z wydarzeniami sprzed wielu lat,  kiedy to Acosta  jako prokurator w sposób kontrowersyjny odegrał rolę, w sprawie seksualnego wykorzystywania nieletnich przez miliardera Jeffrey Epsteina. Dodatkowo falę spekulacji wywołało kolejne przesunięcie zeznań przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprezentantów, specjalnego prokuratora Roberta Muellera.  Komentatorzy twierdzą, iż zeznania Muellera mogą wpłynąć na stanowisko wielu Republikanów w sprawie odwołania prezydenta z urzędu. Osobiście taki scenariusz uważam, za mało prawdopodobny.  Już jutro w USA, między innymi w Chicago manifestacje przeciwko polityce prezydenta Donalda Trumpa. Administracja zapowiedziała, iż już w niedzielę rozpoczną się rajdy agentów Urzędu Imigracyjnego. Co one przyniosą trudno sobie wyobrazić? INS pragnie w pierwszej kolejności deportować osoby, które wcześniej otrzymały nakaz opuszczenia Stanów Zjednoczonych. Jak będzie w praktyce, jak wyglądać zapowiedziane rajdy przekonamy się w praktyce.

Niespodziewanie po raz kolejny odłożono zeznania specjalnego prokuratora Roberta  Muellera przed Komisją Sprawiedliwości Izby Reprentantów odłożono, z bliżej niejasnych powodów. Przymnijmy, iż pierwsza część  Raportu Muellera poświęcona jest wpływowi Rosji na przebieg kampanii wyborczej w USA i kontaktom kampanii Trumpa z reprezentantami Federacji Rosyjskiej.

Tymczasem w Europie wyciekły taśmy, na których politycy włoskiej partii Liga, negocjują otrzymanie wsparcia finansowego z Rosji. Wicepremier rządu Włoch i minister spraw wewnętrznych Mateo Salvini zapiera się, iż nie brał żadnych dotacji z Rosji. Czy można mu wierzyć? Raczej nie.

Marine le Pen we Francji nie kryła się, ż tym, iż wzięła pożyczkę z Rosji na prowadznie kampanii wyborczej. W Auastrii upadł rząd, kiedy okazało się, że partia zwolenników opuszczenia Unii Europejskiej przez Austrię, finansowana jest z Moskwy.  Wiemy, iż także zwolennicy  Brexitu, pełną garścią czerpali środki z moskiewskiego wsparcia. Teraz afera wybucha we Włoszech. W kontekście Włoch, zeznania Muellera będą ciekawsze. Jest faktem, iż Putin w Europie znalazł wielu usłużnych idiotów, jak Salvini, czy Orban,  gotowych za rosyjskie pieniądze rozbić Unię Europejską.

Amerykanie na zeznania Muellera poczekać będą musieli do 24 lipca. Do tego  czasu jeszcze wiele może się wydarzyć, choć radzę nie przywiązywać zbyt wielkiej wagi do spontanicznych wypowiedzi Donalda Trumpa. Oddają one stan emocji prezydenta, ale to wszystko nic z tego nie wynika.

AJ

Foto: New York Post

5 Komentarze

  1. Artykuł napisany 12 VII, czyli 12 lipca, a na zeznania Muellera trzeba poczekać do 24 czerwca. To prawie cały rok. Oj będzie się czekać i czekać

  2. Powyższy komentarz pana A.Jarmakowskiego to kolejny dowód na to, że PfP jest małym ale bardzo wyrazistym elementem medialnej i antyamerykańskiej machiny propagandowej.

  3. dosmuczacz jest trollem Putina, albo nie potrafi czytać tekstu ze zrozumieniem. Tekst praktycznie nie zawiera komentarza, jedynie wymienia fakty, dla dosmuczaca fakty po prostu są nie do przyjecia, go to Moscow.

  4. Gdzie tu element obrażliwy? dosmuczac uważa, że jakakolwiek jego krytyka jest obrazą majestatu. To on jest zaprzeczeniem kultury

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: