Donald Tusk w Poznaniu

0
124

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk wystąpił w Poznaniu, podczas uroczystości związanych ze 100-leciem miejscowego Uniwersytetu. W kilka dni po pamiętnym wystąpieniu w Warszawie, Donald Tusk, po raz kolejny wystąpił w Polsce. Jego wystąpienie okazało się ważne, gdyż Donald Tusk odniósł się do bieżących wydarzeń w Polsce, łącząc je z zabieganiem o fundamentalne wartości, w oparciu o które zbudowano Unię Europejską. Tusk  mówił między innymi: Polska będzie wolnościowa, póki nikt nikogo nie będzie więził za myśli czy artystyczną wrażliwość – dodał.

Donald Tusk odniósł się do sprawy Elżbiety Podleśnej, do której o szóstej rano wkroczyła policja za rozwieszenie wizerunku tęczowej Matki Boskiej. Kobiecie postawiono zarzuty dotyczące obrażenia uczuć religijnych.

Tusk mówił o tym, dlaczego Uniwersytety są potrzebne. Może dlatego, że w innych miejscach ludzie dzielą się na uczelniach swoimi poglądami.

Inna informacja obiegła świat: że została zatrzymana i oskarżona autorka grafiki Matki Boskiej z tęczą w tle- zauważył Tusk. – Mnie też się to w głowie nie mieści – podkreślił. Tusk przypomniał także obraz Hansa Memlinga Sąd Ostateczny, gdzie także widoczna jest tęcza, na tle której siedzi Najwyższy. Zapytam już od siebie, czy za Memlingiem Joachim Brudziński także wyśle list gończy?  Zgromadzeni na uroczystości biskupi w tym momencie nie klaskali.

Było to kolejne, owacyjnie przyjmowane wystąpienie Donalda Tuska, gdyż mówił o Polsce o jaką zabiegały pokolenia Polaków, którą teraz usiłuje się im zabrać i niszczyć. PiS niszczy państwo polskie i nie zagłuszą choćby nawet najbardziej koślawe komentarze nadwornych pisowskich pisarczyków.

W Poznaniu Donald Tusk mówił między innymi: Pamiętamy, jak wielkie wzburzenie wywołała likwidacja uniwersytetu na Węgrzech. U nas też ostatnio rozpętała się burza po jednej z wypowiedzi na Uniwersytecie Warszawskim. Byłem wtedy obecny na miejscu. Ta gorączka przysłoniła istotę problemu. Kluczowe pytanie moim zdaniem brzmi: ile wolności na uniwersytetach? Po co nam uniwersytety?

Tuskowi chodziło zapewne o wypowiedź Jażdżewskiego. Cóż ileś to razy, burza wybuchała, po tym jak ktoś odważnie, wypowiedział kilka zdań prawdy, może nie wygodnej, nie chcianej .Pamiętam ,nie tak dawno na jednym z chicagowskim uniwersytetów goszczono profesor z Hongkongu. Prosiła, aby nie nagrywać jej wypowiedzi. Niestety w zbyt wielu miejscach na świecie, wolność nie tylko, również, wolność artystycznej ekspresji, jest ograniczana, bądź likwidowana. Dzisiaj dobra wiadomość dotycząca wiezionych ponad 500 dni dziennikarzy w Azji, opisujących zbrodnię dokonaną na Muzułmanach, ale niestety, demokracja, prawa człowieka, znajdują się dzisiaj w odwrocie. Musimy bardzo o nie zabiegać, i nie pozwolić, chorym ideologom na ich likwidowanie. Nie pozwolimy na to.  Musimy pamiętać, iż milczenie wobec oczywistych zbrodni, choć czasami mają one miejsce daleko od naszych domów, jest przyzwoleniem na nie.

Foto: poznews

Andrzej Jarmakowski

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: