Czy zorganizowana grupa przestępcza związana z PiS obaliła polski rząd?

2
552


Ostatnie dni przyniosły sporo zdarzeń związanych z tak zwaną aferą podsłuchową, czyli nielegalnie zamontowanymi podsłuchami, za pomocą których w warszawskiej restauracji Sowa i Przyjaciele nagrano czołowych polityków PO. Wówczas Mariusz Błaszczak, w końcu czołowy obecnie polityk PiS twierdził, że jedynie Komisja Śledcza działająca przy odsłoniętej kurtynie może wyjaśnić tę aferę.  Wraz z dojściem PiS do władzy, osłabł, wrecz zupełnie wygasł  zapał PiS, do wyjaśnienia afery.

Tymczasem do opinii publicznej w sprawie afery podsłuchowej docierają coraz to nowe informacje. Dowiadujemy się o możliwym udziale polityków PiS w organizowaniu procederu nielegalnych nagrań. Możliwy także jest udział służb obcych państw w nagraniach. Falenta prowadził więcej niż podejrzane interesy z Rosją.

Zachodzi poważne podejrzenie, iż nielegalnymi metodami wpływano na rozwój sytuacji politycznej w Polsce. Dlatego, zważywszy na znaczną ilość nowych informacji jakie docierają do opinii publicznej, posłowie PO domagają się powołania Komisji Śledczej dla wyjaśnienia tej sprawy. Słyszymy, iż politycy PiS obiecali Falencie bezkarność.

Do wyjaśnienia jest także rola w aferze, premiera Mateusza Morawieckiego. Falenta kieruje kolejne groźby twierdząc, iż dysponuje kolejnymi nagraniami, na których występuje premier Mateusz Morawiecki.Czy Morawiecki wie, na czyje zlecenie działał Falenta?

Czy ferę podsłuchową zorganizowała grupa polityków PiS w celu przejęcia władzy w Polsce?

W USA nielegalne działania, wynajęcie tak zwanej grupy hydraulików, która włamała się do siedziby Partii Demokratycznej, doprowadziła do odwołania z urzędu Richarda Nixona.  W tej sprawie być odwołać będzie trzeba będzie  rząd PiS, gdyż on posłużył się nielegalnymi podsłuchami.

Posłuchajmy nagrania z konferencji prasowej na ten temat jaka odbyła się w parlamencie. Możemy spodziewać się, iż najbliższe dni przyniosą wiele nowych informacji na ten temat. Do sprawy afery podsłuchowej będziemy więc wracać.

Foto: Pudelek

Wideo: @ Platforma News

2 Komentarze

  1. Po pierwsze USA to nie Polska, na pewno praworządność w Ameryce jest większa. Prokurator generalny nie leci z aktami do prezesa partii, który jest pozwany do sądu za niezapłaconą pracę. To bardziej przypomina Generalnego Sekretarza KC za czasów Chruszczowa. Nikomu nie zależy na tym, by taśmy zostały wysłuchane i ujawnione. PO z wiadomych względów, przeważnie obyczajowym. A PiS być może chce ukryć wykorzystanie taśm w kampanii wyborczej. PO teraz domaga się Komisji, a przedtem nie chciało bo wie, że komisja i tak nie powstanie. PiS przesłuchali taśmy i pewnie są u prezesa. Jak któryś z pachołków będzie niegrzeczny, to mu się puści taśmę. Szantaż to potężna broń.

  2. …czyli, zrobią z Falenty niezrównoważonego psychicznie i potem Falenta w celi targnie się na życie za pomocą Pawulonu-wiotczenie mięśni i dwóch osiłków.

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: