Cenzura w Sejmie

0
198

W Korytarzu Sejmowym stała sobie tablica  PT: „Układ Kaczyńskiego. Tablica zniknęła z korytarza, jak się okazało, została zajęta przez tak zwaną straż marszałkowską-  gdyż postawiono ją bez zgody. Okazało się, iż tablica została przeniesiona do depozytu Straży Marszałkowskiej,Naiwnie myśleliśmy, iż to posłowie są gospodarzami w Sejmie. Tablica przedstawiająca “Układ Kaczyńskiego” wróci przed klub parlamentarny PO-KO, a my nie przestaniemy zadawać pytań o to, co dzieje się wokół spółki Srebrna i afery związanej z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim – zapowiedział w rozmowie z PAP poseł PO-KO Marcin Kierwiński.

Zdaniem Kierwińskiego zdarzenie to pokazuje, iż “PiS wierzy, że prościej jest zabrać tablicę, niż rozwiązać sam problem układu Kaczyńskiego”. “Widać, że kolejna instytucja państwa – Straż Marszałkowska – dba o to, aby prawda o układzie Kaczyńskiego nie docierała do opinii publicznej” – ocenił w rozmowie z PAP poseł.

“To bardzo smutny obraz. Z jednej strony też komiczny, bo to, że marszałek Sejmu zajmuje się od tygodnia tego typu sprawami pokazuje, jak nisko upadł parlament rządzony przez pana Marka Kuchcińskiego. A z drugiej strony to obraz tragiczny, bo PiS-owi wydaje się, że jak nie będzie tablicy, to nie będzie afery” – zauważył Kierwiński.



Jenocześnie  posłowie opozycji zapewniają, że nadal badać będą aferę ‘Srebrnej” i sprawę budowy wież Kaczyński`ego. Zabranie tablicy ani nie zliwkiduje afery, nie rozwiąże jej.

Apropo’s Układu Kaczyńskiego to poseł Brejza prezentuje dzisiaj osdpowiedź jaką dostał w sprawie szarej eminencji PiS Pani Barbary Skrzypek, która od 1980 do 1989 roku pracowała w Kancelarii premiera PRL. Ustalono także, że Barbara Skrzypek pracując w Kancelarii Tajnej w URM miała dostęp do tajnych i poufnych pism rządowych oraz najważniejszych tajemnic państwowych. Zarówno tych dotyczących obronności kraju, jak i bezpieczeństwa. Dokumenty zawierające tajemnicę służbową sygnowane były klauzulą TSZ i przechowywane w Kancelarii Tajnej. 

Krzysztof Brejza w rozmowie z portalem podkreślił, że informacje, które uzyskał od KPRM są dla niego wstrząsające. 

“Do kancelarii tajnej trafiały najbardziej zaufane, najpewniejsze i sprawdzone osoby. A więc pani Barbara musiała mieć certyfikację i dostęp do najwyższych tajemnic ówczesnej władzy komunistycznej. To był najwyższy szczebel zaufania, dowodem jest przejście z Kancelarii Tajnej już do gabinetu samego prezesa Rady Ministrów PRL” – powiedział Brejza.

Powstaje jakie to tajemnice znała pani Skrzypek i czy miały one związek z tym, iż po zmianach ustrojowych została najbliższym współpracownikiem Jarosława Kaczyńskiego? Nic może tu być mowy o przypadkach. Okres zmian ustrojowych, jak i początki funkcjonowania Porozumienia Centrum kryją mroczne tajemnice.

opracował AJ

Foto: WP Wiadomości

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: