Królowa zgodziła się na zawieszenie prac parlamentu

0
67

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johson zwrócił się do królowej Elżbiety II, aby ta zawiesiła prace parlamentu.  Parlament powróciłby do pracy w połowie października, konkretnie 13 października,  po wygłoszeniu przemówienia królowej. Spiker Izby Gmin propozycję Johnsona nazwał odrażającą konstytucyjnie. Stwierdził, iż to czarny dzień dla brytyjskiej demokracji. Premier Szkocji wezwała polityków do zablokowania planów premiera. Premier pragnie pozbyć się parlamentu, gdyż ten może chcieć zablokować twardy Brexit, czyli Brexit bez umowy, do którego najwyraźniej dąży populistyczny premier Wielkiej Brytanii.

Czy królowa może powiedzieć „nie”? Nie specjalnie,znaczy teoretycznie tak, ale w praktyce królowa pełni rolę dekoracyjną. Wielka Brytania nie ma spisanej Konstytucji, posiada jednak spisaną tradycję, co w Wielkiej Brytanii posiada wielkie znaczenie.

Twardy Brexit, czyli wyjście z U dla Wielkiej Brytanii może oznaczać wielkie kłopoty, łącznie z brakiem wielu towarów w sklepach, mogłoby zabraknąć na przykład herbaty. Brak możliwości wypicia filiżanki herbaty o piątej po południu byłby totalną, narodową katastrofą. A na poważnie, to parlament starając się nie dopuścić do twardego Brexitu, mógłby obalić rząd Johnsona. Tego boi się on najbardziej.

Elzbieta II ma szanse przejść do historii jaka ta, która miała odwagę powiedzieć „nie” swojemu premierowi, nie do końca stabilnemu intelektualnie. Czy zdobędzie się na tę odwagę? Raczej chyba nie. Wielka Brytania w ogóle jest intelektualnie rozdygotana i trudno tam liczyć na jakieś rozsądne podejście do rzeczywistości.  

Proszę, aby Brytyjczycy się nie obrażali, pisaniem o intelektualnym ich rozdygotaniu, wiem, że historycznie czują Oni niechęć do Napoleona.   Sam kiedyś w Chicago mieszkałem przy ulicy Wellingtona. Napoleon jednak miał rację stwierdzając, iż „Prawda nie obraża”.  O tym powinni pamiętać przede wszystkim.

Królowa jak dowiedzieliśmy się przed chwilą zgodziła się na zawieszenie prac parlamentu, detale materiale wideo.

Zgodnie z postanowieniem parlament będzie mógł najwcześniej przerwać obrady 9 września, a najpóźniej 12 września i wznowi je dopiero po mowie tronowej królowej 14 października, niewiele ponad dwa tygodnie przed planowanym wyjściem kraju z Unii Europejskiej.

Foto: Polsat News.pl

Wideo: @Sky News

wideo 2: BBC News

Skomentuj

Prosze wpisz komentarz!
Wpisz Imie: